Wywiad: Rosja może być gotowa do wojny z państwami bałtyckimi w dwa lata po zakończeniu walk na Ukrainie

Według ocen holenderskich służb wywiadowczych Moskwa może osiągnąć zdolność do regionalnego konfliktu z krajami bałtyckimi w krótkim czasie po zakończeniu działań na Ukrainie.

Holenderska Służba Wywiadu Wojskowego i Bezpieczeństwa (MIVD) oceniła, że Rosja może osiągnąć zdolność do rozpoczęcia regionalnego konfliktu z NATO w ciągu roku od zakończenia działań wojennych na Ukrainie. Wnioski te zawarto w raporcie rocznym za 2025 rok, opublikowanym 21 kwietnia 2026 roku.

Według dokumentu, dopóki trwa wojna na Ukrainie, konfrontacja konwencjonalna między Rosją a NATO jest „praktycznie wykluczona”. Jednocześnie podkreślono, że Moskwa już podejmuje konkretne działania przygotowawcze do ewentualnego konfliktu.

Zgodnie z oceną MIVD celem potencjalnych działań Rosji nie byłoby militarne pokonanie NATO, lecz osiągnięcie ograniczonych zdobyczy terytorialnych i wykorzystanie ich do osłabienia spójności politycznej Sojuszu. Jak wskazano, działania te mogłyby być prowadzone „w razie potrzeby pod groźbą użycia broni jądrowej”.

Zobacz też: Rosja oskarża NATO o ćwiczenie zajęcia Królewca

Raport wpisuje się w szersze analizy europejskich służb. Niemieckie BND i Bundeswehra wskazują na możliwość przygotowania przez Rosję konfliktu konwencjonalnego do końca dekady, a minister obrony Boris Pistorius wymieniał lata 2028–2029 jako potencjalny horyzont czasowy. Duński wywiad wojskowy ocenia z kolei, że Moskwa mogłaby być gotowa do regionalnej wojny z państwami bałtyckimi w ciągu dwóch lat od zakończenia działań na Ukrainie, a do konfliktu o szerszej skali w ciągu pięciu lat. Estońska służba wywiadu zagranicznego wskazuje, że atak nie jest spodziewany w 2026 roku, lecz podkreśla odbudowę potencjału militarnego Rosji oraz wzrost obecności wojskowej przy wschodniej flance NATO.

MIVD ocenia, że wojna na Ukrainie ma dla Rosji charakter fundamentalny. W raporcie wskazano, że konflikt dotyczy nie tylko kwestii terytorialnych, lecz także pozycji państwa na świecie oraz przyszłości narodu i systemu wartości. Zwrócono uwagę, że w rosyjskiej narracji liberalno-demokratyczny model państwa jest przedstawiany jako zagrożenie dla stabilności wewnętrznej i utrzymania władzy.

Według szacunków służby Rosja poniosła około 1,2 mln trwałych strat osobowych od początku inwazji w 2022 roku, w tym ponad 500 tys. zabitych. Po stronie ukraińskiej straty oceniono na około 500 tys. Jednocześnie raport wskazuje na „niepokojący trend” w 2025 roku, polegający na zmianie proporcji strat dziennych na niekorzyść Ukrainy.

Pomimo strat Rosja odbudowuje i rozwija swoje siły zbrojne. Inwestycje koncentrują się na rekrutacji i szkoleniu personelu, produkcji ciężkiego uzbrojenia oraz tworzeniu rezerw amunicji. Priorytetowe znaczenie mają systemy obrony przeciwlotniczej, środki dalekiego zasięgu oraz zdolności w obszarze systemów bezzałogowych i przeciwdziałania im.

Raport podkreśla również jakościowe zmiany w rosyjskich siłach zbrojnych. Doświadczenia zdobyte na Ukrainie oraz ich integracja w systemie szkolenia doprowadziły – według MIVD – do „znaczącej poprawy jakościowej”, szczególnie w obszarze działań z użyciem bezzałogowców.

Holenderski wywiad zwraca uwagę na rozwój rosyjskich zdolności w zakresie działań sabotażowych i wywiadowczych. Po wydaleniu rosyjskich dyplomatów w 2022 roku Moskwa miała przejść do modelu „warstwowych sieci”, obejmujących koordynatorów, pośredników oraz agentów niższego szczebla, wykonujących działania fizyczne i cyfrowe.

Zobacz też: Nowa dywizja rosyjskiej piechoty morskiej formalnie utworzona w Obwodzie Królewieckim

W obszarze cyberbezpieczeństwa odnotowano wzrost liczby rosyjskich podmiotów prowadzących operacje oraz rozwój zdolności do przeprowadzania ataków, w tym częściowo zautomatyzowanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Raport wskazuje także na rozwój systemów uzbrojenia strategicznego. W 2025 roku Rosja testowała m.in. pocisk manewrujący „Burewestnik” oraz torpedę „Posejdon”, które mają być wyposażone w głowice jądrowe. Moskwa zakończyła również moratorium na rozmieszczanie lądowych systemów średniego zasięgu i prawdopodobnie rozlokowała pociski „Oresznik” na Białorusi.

MIVD ocenia, że rozwój tych zdolności, w połączeniu z brakiem mechanizmów kontroli zbrojeń oraz ograniczeniem kanałów komunikacji między mocarstwami, zwiększa ryzyko eskalacji. „Istnieje realne ryzyko niezamierzonej, a przez to trudnej do kontrolowania eskalacji” – wskazano w raporcie.

Kresy.pl/defensie.nl 

Tagi: , , ,
forma płatności