Niemiecki wywiad poinformował w piątek o zakwalifikowaniu partii Alternatywa dla Niemiec jako organizacji „skrajnie prawicowej”, co oznacza objęcie jej wzmożonym nadzorem służb. Ugrupowanie trafiło na listę m.in. z powodu krytyki masowej migracji oraz definiowania narodu jako wspólnoty etnicznej.

Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) określił partię AfD jako zagrożenie dla demokratycznego porządku w kraju, twierdząc, że „lekceważy godność człowieka” — w szczególności poprzez krytykę polityki migracyjnej.

„Koncepcja narodu oparta na pochodzeniu etnicznym i rodowym, która dominuje w partii, nie jest zgodna z porządkiem demokratycznym” – stwierdziła krajowa agencja wywiadowcza — „Konkretnie, na przykład, AfD nie uważa obywateli niemieckich, którzy pochodzą spoza Niemiec, z krajów, gdzie dominują muzułmanie, za równych członków narodu” – dodano.

Dalej wywiad BfV oświadczył, że taka definicja narodu prowadzi do „wykluczenia pewnych grup ludności z równego uczestnictwa w społeczeństwie i poddanie ich niekonstytucyjnej dyskryminacji”.

Decyzja o zaklasyfikowaniu AfD jako grupy ekstremistycznej oznacza, że ​​jej urzędnicy mogą od teraz wykorzystywać informatorów i inne narzędzia, takie jak nagrania audio i wideo, do monitorowania jej działań w całym kraju.

Krajowe służby wywiadowcze w Turyngii, Saksonii i Saksonii-Anhalt zaklasyfikowały już związki zawodowe AfD jako ugrupowania o „udowodnionym ekstremizmie prawicowym”.

Partia już wcześniej znalazła się pod lupą BfV za „powiązania z ekstremistami i powiązania z Rosją”. Spośród 38 tys. skrajnie prawicowych ekstremistów, których agencja policzyła w zeszłym roku, ponad 10 tys. to członkowie tej partii.

Nancy Faeser, minister spraw wewnętrznych, powiedziała w oświadczeniu, że klasyfikacja była „jasna i jednoznaczna” i była wynikiem 1100-stronicowego „kompleksowego i neutralnego audytu”, który nie miał żadnego wpływu politycznego.

Środki te nie jest równoznaczne z zakazem działalności partii. Może to nastąpić wyłącznie na wniosek którejkolwiek z izb parlamentu lub rządu federalnego za pośrednictwem Federalnego Trybunału Konstytucyjnego.

Przywódcy partii Alice Weidel i Tino Chrupalla odnieśli się do decyzji wywiadu, oznajmiając w piątek, że podejmą działania prawne „przed tymi zagrażającymi demokracji zniesławieniami”. Samą decyzję nazwali „poważnym ciosem dla niemieckiej demokracji”

Liderzy oświadczyli, że działania wywiadu są motywowane politycznie, ponieważ mają miejsce tuż przed zaprzysiężeniem nowego rządu.

AfD najpopularniejszą partią polityczną w Niemczech

Według kwietniowego sondażu instytutu badań opinii publicznej Ipsos partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) wyprzedziła chadecki blok CDU/CSU i zajęła pierwsze miejsce.

Na AfD zagłosowałoby 25 proc. pytanych Niemców. Na drugim miejscu znalazł się zwycięski blok CDU/CSU z wynikiem 24 proc. Na trzecim miejscu uplasowało się socjaldemokratyczna SPD z poparciem 15 proc. Pozostałe miejsca zajęli Zieloni (11 proc.), Lewica (11 proc.), Związek Sahry Wagenknecht (5 proc.), liberalna FDP (4 proc.).

Poparcie dla AfD ciągle wzrasta mimo ataków na tę ugrupowanie ze strony czołowych niemieckich partii. Przypominamy, że grupa 124 parlamentarzystów przedłożyła do Bundestagu wniosek o delegalizację partii AfD. Otworzy to ścieżkę do procesu przez Federalnym Trybunałem Konstytucyjnym.

tegorocznych wyborach do Bundestagu zwyciężył blok CDU/CSU, który uzyskał 28,6 proc. poparcia. Alternatywa dla Niemiec zajęła drugie miejsce z poparciem na poziomie 20,8 proc. Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) kanclerza Olafa Scholza uzyskała 16,4 proc. głosów. Na kolejnych miejscach znaleźli się Zieloni (11,6 proc.) i lewicowa Die Linke (8,8 proc.).

Kresy.pl/TheTimes.com

Tagi: , , , , ,
forma płatności