Służba prasowa obwodu atyrauskiego w Kazachstanie poinformowała o skazaniu trzech mieszkanek regionu za umieszczenie na fladze państwowej arabskiego napisu.
Przed sądem staneły trzy obywatelki Kazachstanu. „Sąd ustalił, że w dniu 23 marca 2025 r. obywatelki N., A. i nieletnia Ch., w budynku lodowiska w mieście Atyrau, wykonały fotografię na tle flagi Republiki Kazachstanu z obrazem arabskiego napisu i rozpowszechniły to zdjęcie za pośrednictwem portali społecznościowych, dopuszczając się drobnego chuligaństwa.” – zacytował portal Nur.kz.
Sąd uznał, iż “wina sprawców popełnienia wykroczenia administracyjnego jest w pełni potwierdzona protokołem w sprawie wykroczenia administracyjnego, fotografią, zeznaniem i innymi materiałami ze sprawy”. N. skazano na 15 dni aresztu, uznając za okoliczność obciążającą dopuszczenie będącej pod opieką nieletniej do popełnienia wykroczenia.
A. została ukarana grzywną w wysokości 78 640 tenge, co jest równowartością około 605 złotych. Na Ch. nałożono karę około dwukrotnie mniejszą – w wysokości 39 320 tenge.
Drobne chuligaństwo odnosi się do zmiany flagi państwowej, ale kazachstańskie organy ścigania mogły poczuć się szczególnie zmobilizowane do reakcji, że względu na ideologiczny kontekst zachowania kobiet. Wszystkie ubrane były w czarne szaty i nikaby – nakrycia głowy posiadajace tylko niewielkie otwory na oczy. Są one obowiązkowe dla kobiet w państwach arabskich stosujących najbardziej restrykcyjne interpretacje zasad islamu.
Dwie z kobiet podniosły do fotografii palec wskazujący, co jest gestem stosowanym w czasie islamskiego wyznania wiary.
Nur.kz nie podał jaka była treść arabskiego napisu sporządzonego na fladze. Jednak biorąc pod uwagę, że Kazachstan od czasów republiki radzieckiego używa alfabety cyrylicznego, a jeśli rozważana jest jego zmiana, to na alfabet łaciński, napis taki też mógł mieć kontekst religijny.
Władze wszystkich poradzieckich państw Azji Środkowej podjęły po uzyskaniu przez nie niepodległości działania przeciwko politycznemu islamizmowi. Najostrzejsze były one w Tadżyskistanie, gdzie w latach 90 miała miejsce wojna domowa i w Uzbekistanie, gdzie działania terrorystyczne prowadził Islamistyczny Ruch Uzbekistanu.
W społeczeństwach Kazachstanu i Krigstanu, które wywodzą się koczowniczych plemion, w których nie było tradycji islamu wahabickiego, nurt islamistyczny był po uzyskaniu niepodległości znacznie słabszy. Część komentatorów wskazywała jednak na udział tego środowiska w krwawych zamieszkach, jakie miały miejsce w styczniu 2022 r. w największym mieście Kazachstanu – Ałmaty.
nur.kz/kresy.pl
































