Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał do pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za ponad 183 tysiące domniemanych zbrodni wojennych, które Ukraina udokumentowała od początku inwazji w 2022 roku. Podkreślił, że konieczne są zdecydowane działania prawne i sankcje, aby zapobiec dalszemu rozszerzaniu się agresji.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas poniedziałkowego szczytu europejskich urzędników w Buczy, na północny zachód od Kijowa, zaapelował o ukaranie Rosji za ponad 183 tysiące zbrodni wojennych, które Ukraina udokumentowała od początku inwazji w lutym 2022 roku.

„Więcej niż 183 000 przestępstw związanych z rosyjską agresją na Ukrainę zostało oficjalnie udokumentowanych” – powiedział Zełenski, przypominając, że liczba ta nie uwzględnia obszarów Ukrainy nadal okupowanych przez Rosję.

Zobacz też: USA zapewnią krótkoterminowe finansowanie inicjatywy dokumentującej porwania ukraińskich dzieci

Prezydent podkreślił, że Rosja powinna ponieść konsekwencje za swoje działania, aby „zapobiec rozprzestrzenianiu się zła”. „Potrzebujemy skutecznego prawa międzynarodowego, aby zagwarantować ochronę naszych obywateli i całego europejskiego społeczeństwa przed takimi zagrożeniami” – dodał.

Spotkanie odbyło się w Buczy, gdzie rosyjskie wojska były oskarżane o egzekucje, gwałty i tortury podczas okupacji miasta. Rosja dotychczas nie odniosła się do słów Zełenskiego, jednak w przeszłości zaprzeczała, jakoby jej żołnierze dopuszczali się zbrodni wojennych, oskarżając Zachód o ignorowanie rzekomych przestępstw popełnianych przez stronę ukraińską. Kijów stanowczo odrzuca te zarzuty.

Większość spraw dotyczących rosyjskich zbrodni wojennych jest badana i rozpatrywana przez ukraińskie sądy. Śledztwa prowadzi również Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze, do którego Ukraina oficjalnie dołączyła w tym roku.

Stany Zjednoczone i Rosja nie uznają jurysdykcji trybunału. Administracja prezydenta Donalda Trumpa nałożyła sankcje gospodarcze i podróżne na instytucję w Hadze w związku z jej dochodzeniami dotyczącymi obywateli amerykańskich oraz ich sojuszników. Dodatkowo, amerykańskie zamrożenie funduszy zagranicznych wpłynęło na międzynarodowe wysiłki mające na celu pociągnięcie Rosji do odpowiedzialności, ograniczając wsparcie finansowe i eksperckie dla ukraińskich śledczych.

Rzecznik ukraińskiego ministerstwa spraw zagranicznych wyraził jednak ostrożny optymizm, że sankcje nałożone na Międzynarodowy Trybunał Karny nie zaszkodzą dochodzeniom związanym z Ukrainą.

Kresy.pl/Reuters 

Tagi: , ,
forma płatności