Deputowana Parlamentu Mołdawii Irina Lozovan została skazana na sześć lat więzienia, a jej mąż, radny rejonu Ocnita Pavel Garleanu, na pięć lat więzienia.
Wyroki zapadły w sprawie próby przekupstwa mera Ocnity i nielegalnego finansowania partii politycznej. Sąd rejonowy w Kiszyniowie stwierdził w poniedziałek winę oskarżonych, w pełni uwzględniając wnioski prokuratora. Lozovan dostała się do parlamentu z ramienia opozycyjnej Partii Socjalistów (PSRM), aby następnie opuścić ją i przejść do małej partii “Odrodzenie”, którą mołdawskie organy ścigania, uznały za powiązaną ze zbiegłym oligarchą Ilanem Șorem. Przekupstwo polegało na zaoferowaniu merowi Ocnity 30 tys. dolarów za dołączenie do “Odrodzenia”, podał portal Newsmaker.
Skazani nie byli obecnie na rozprawie. Umieszczono ich już na liście osób poszukiwanych. Pod gmachem sądu zebrała się nieliczna grupa manifestantów dających wyraz swojego poparcia dla skazanych i skandujących hasła przeciwko obecnemu prozachodniemu obozowi liberalnemu, podał Ziarul de Garda.
Ilan Șor to urodzony w Izraelu potomek mołdawskich Żydów, który w młodym wieku został merem miasta Orhei w Mołdawii. Zdobył na tym stanowisku ponadlokalną popularność.
W 2017 r. Șor został skazany w Mołdawii na 7 lat i 6 miesięcy więzienia w zakładzie półotwartym za udział w wyprowadzeniu równowartości miliarda dolarów z mołdawskiego systemu bankowego. Sor zdołał jednak w 2019 r. wyjechać do Izraela (jest jego obywatelem). Potem przeniósł się do Rosji. Sąd Apelacyjny zaocznie podniósł wyrok na oligarchę do 15 lat więzienia i konfiskatę mienia wartości ponad 250 mln dol.
Z Izraela koordynował antyrządowe protesty swoich zwolenników, którzy próbowali ustanowić miasteczko namiotowe pod gmachem parlamentu Mołdawii. Zostało ono jednak rozbite przez policję. Rok temu próbował na konferencji w Moskwie zainicjować nową koalicję opozycyjną “Zwycięstwo”.
Lozovan to nie pierwsza skazana parlamentarzystka “Odrodzenia”. W środę sąd rejonowy w Kiszyniowie orzekł winę innego deputowanego, Aleksandra Niestierowskeigo na 12 lat więzienia. Ponadto członek parlamentu został ukarany grzywną w wysokości 500 tys. lejów i pozbawiony prawa do sprawowania funkcji publicznych na okres 12 lat.
Także on znajduje się poza zasięgiem mołdawskich organów ścigania. Pojawiły się pogłoski o tym, że przebywa on w Rosji lub w separatystcznym Naddniestrzu. Wniosek taki zaprezentował szef Służby Bezpieczeństwa i Informacji Mołdawii. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nieuznawanej republiki odpowiedziało już, iż miejscowe organy “nie dysponują wiedzą o pobycie Niestierowskiego”.
Newsmaker.md/Zdg.md/Kresy.pl





























