Departament Stanu USA ogłosił, że krótkoterminowe finansowanie zostanie przeznaczone na inicjatywę dokumentującą porwania ukraińskich dzieci przez Rosję. Program został wcześniej wstrzymany 25 stycznia decyzją administracji prezydenta Donalda Trumpa w ramach przeglądu wydatków rządowych.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, Departament Stanu USA poinformował w czwartek o przyznaniu krótkoterminowego finansowania na potrzeby inicjatywy zajmującej się dokumentowaniem przypadków porwań ukraińskich dzieci. Decyzja ta zapadła po wcześniejszym wstrzymaniu programu 25 stycznia przez administrację prezydenta Donalda Trumpa.

Zobacz też: USA kończą wsparcie dla odbudowy sieci energetycznej Ukrainy

Projekt, realizowany przez Humanitarian Research Lab Uniwersytetu Yale, był finansowany przez rząd USA i umożliwił śledzenie tysięcy ukraińskich dzieci, które według Ukrainy zostały uprowadzone przez Rosję. Wstrzymanie programu nastąpiło w ramach szerokiego przeglądu wydatków publicznych zarządzonego przez Trumpa, który argumentował, że środki amerykańskich podatników nie powinny być przeznaczane na inicjatywy niezwiązane bezpośrednio z interesami Stanów Zjednoczonych.

Według danych strony ukraińskiej, ponad 19 500 dzieci zostało przymusowo wywiezionych do Rosji lub na okupowane terytoria Ukrainy bez zgody rodziców lub opiekunów. Władze Ukrainy określają te działania jako zbrodnię wojenną i wskazują, że mogą one spełniać definicję ludobójstwa według traktatów ONZ. Moskwa natomiast utrzymuje, że ewakuacje miały charakter dobrowolny i były realizowane w celu ochrony dzieci ze strefy działań wojennych.

„Finansowanie jest zapewniane na krótki okres, podczas gdy realizatorzy Conflict Observatory zapewniają właściwy transfer kluczowych danych o dzieciach do odpowiednich władz” – przekazał rzecznik Departamentu Stanu USA. Dodał, że jest to standardowa procedura w przypadku zamykania programów rządowych.

Na początku marca grupa demokratycznych ustawodawców wezwała administrację Trumpa do wznowienia finansowania inicjatywy. Obawy budziła możliwość utraty dostępu do danych, w tym zdjęć satelitarnych i dokumentacji dotyczącej około 30 000 dzieci, które według raportów miały zostać wywiezione z Ukrainy.

W marcu 2023 r. Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) wydał nakazy aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina oraz rosyjskiej komisarz ds. praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej w związku z deportacją ukraińskich dzieci. Rosja odrzuciła te decyzje jako „oburzające i niedopuszczalne”.

Zobacz też: Departament Stanu: Ukraina i Rosja „o krok od całkowitego zawieszenia broni”

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności