Sekretarz obrony USA Pete Hegseth oświadczył we wtorek, że administracja prezydenta Donalda Trumpa nie wyśle amerykańskich wojsk na Ukrainę.
Szef Pentagonu Pete Hegseth rozmawiał z dziennikarzami podczas wizyty w Niemczech, która rozpoczęła się we wtorek. Hegseth podkreślił, że podczas spotkań z europejskimi sojusznikami w tym tygodniu będzie namawiał ich do zwiększenia wydatków na obronność.
“Kontynent europejski zasługuje na to, by być wolnym od wszelkiej agresji, ale to kraje regionu powinny inwestować najwięcej w indywidualną i zbiorową obronę” – zaznaczył.
Szef Pentagonu wykluczył także wysłanie amerykańskich wojsk na Ukrainę. “Nie wysyłamy wojsk amerykańskich na Ukrainę” – oświadczył. Jak dodał, Donald Trump liczy na szybkie porozumienie pokojowe między Rosją a Ukrainą i jest “zdeterminowany”, aby zostało osiągnięte.
Sekretarz Obrony USA podkreślił również, że obecnie “nie ma planów zmniejszenia liczebności sił USA w Europie”.
Przeczytaj: Doradca Trumpa dla WSJ o obronie Ukrainy – “niech zajmą się tym Polacy…”
Jak wskazują doniesienia medialne, administracja Donalda Trumpa planuje wywierać presję na europejskich sojusznikach, aby kupowali więcej amerykańskiej broni dla Ukrainy, jeszcze przed potencjalnymi rozmowami pokojowymi z Rosją.
Według anonimowych źródeł Reutersa amerykańscy urzędnicy, w tym wysłannik Trumpa ds. Ukrainy Keith Kellogg, planują omówić kwestię zakupu amerykańskiej broni przez kraje europejskie podczas nadchodzącej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
Zobacz: Plan pokojowy dla Ukrainy w ciągu kilku tygodni
Czytaj także: Sekretarz Skarbu USA przyjedzie na Ukrainę w sprawie umowy na dostawę matali ziem rzadkich
reuters.com / newsweek.com / Kresy.pl































