Jeśli spadnie cena ropy, to skończy się wojna ukraińsko-rosyjska… Trzeba to było zrobić dawno temu – uważa prezydent USA, Donald Trump.
W czwartek prezydent USA Donald Trump wystąpił na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Zapowiedział, że podejmie szereg działań, celem zwalczenia „chaosu gospodarczego” w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem, to wynik błędnej polityki poprzedniej administracji Białego Domu, za kadencji Joe Bidena. Oświadczył też, że Ameryka wchodzi w swój „złoty wiek”.
„To co się dzieje w przeciągu ostatnich godzin to rewolucja zdrowego rozsądku” – oświadczył Trump. Zaznaczył, że dzięki niemu USA będą szczęśliwsze, a „cała planeta będzie żyła w pokoju”.
„Odchodzimy od Zielonego Ładu, który według nas przekłada się tylko na niezwykłe i szalone koszty samochodów elektrycznych. Deklaruję energetyczny stan wyjątkowy, by uwolnić płynne złoto i pozwolić na szybkie zaaprobowanie rozwoju przemysłu i infrastruktury. W tej chwili ceny są zbyt wysokie… Moje przesłanie do każdego biznesu jest bardzo proste: przyjedźcie do Ameryki, damy wam najniższe podatki ze wszystkich narodów na świecie” – powiedział amerykański przywódca.
Ponadto, Donald Trump zapowiedział, że zwróci się do władz Arabii Saudyjskiej i OPEC o obniżenie cen ropy. Wyraził też zdziwienie, że nie zrobiono tego wcześniej. Przekonywał, że to właśnie z tego powodu wojna na Ukrainie wciąż trwa.
„Jeśli spadnie cena ropy, to skończy się wojna ukraińsko-rosyjska. Przy takich cenach, ta wojna będzie trwała. Trzeba to było zrobić dawno temu” – oświadczył prezydent USA. „Tak naprawdę tracimy miliony ofiar w tej okropnej wojnie, musimy ją natychmiast zatrzymać i te ceny ropy powinny spadać na całym świecie” – zaznaczył. Według niego, Arabia Saudyjska zamierza zainwestować w jego kraju 600 mld dolarów.
„Osiągniemy pokojowe porozumienie między Ukrainą a Rosją, to jest bardzo ważne, mam nadzieję, że to się uda” – podkreślił Trump. Powiedział, że Ukraina to „miejsce mordu”, gdzie giną „miliony żołnierzy”.
„Nikt czegoś takiego nie widział od czasu II wojny światowej. Zwłoki Rosjan i Ukraińców leżą na polach. Czas to zakończyć” – przekonywał. Wyraził też nadzieję, że Chiny pomogą tę wojnę zakończyć.
Przeczytaj: Trump liczy na pomoc Chin w zakończeniu wojny Rosji z Ukrainą
Zapowiedział, że Stany Zjednoczone znów będą opierać się na wartościach:
„Zamierzam obalić nonsensy związane z różnorodnością, inkluzją i równouprawnieniem w rządzie i sektorze prywatnym. To oczywiście decyzja Sądu Najwyższego i Ameryka znowu będzie opierała się na wartościach. Musicie to zrozumieć. Uczyniłem oficjalną politykę z tego, że są tylko dwie płci: żeńska i męska. Nie będziemy mieli mężczyzn, biorących udział w damskich sportach, nie będziemy mieli gender”.
Kolejny raz podkreślił, że będzie wzywał kraje członkowskie NATO do zwiększenia wydatków na obronność do 5 proc. PKB. Podkreślił, że należało to zrobić już pięć lat temu. Wyraził niezadowolenie z faktu, iż większość państw wciąż ogranicza się tu do 2 proc.
Trump skrytykował też Unię Europejską. Wyraźnie dawał do zrozumienia, że utrudnia handel ze Stanami Zjednoczonymi, wprowadzając regulacje. Jego zdaniem, UE traktuje USA „bardzo źle”.
„Nie kupują od nas produktów rolnych, samochodów, nakładają cła na rzeczy, które chcemy robić… To są setki miliardów amerykańskiego deficytu, musimy usprawnić ten proces, bo to dla nas strata”.
Prezydent USA dodał, że kocha kraje europejskie, ale proces dotyczący handlu z UE jest „bardzo niesprawiedliwy”.
Ponadto, Donald Trump oświadczył, że planował wraz z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem zawrzeć pakt ograniczający arsenały jądrowe, który miałby objąć też Chiny. Przyznał, że w jego ocenie Chińczycy pod względem wielkości arsenału nuklearnego dogonią Stany Zjednoczone „w ciągu najbliższych czterech lub pięciu lat”. Powiedział, że „Putinowi naprawdę spodobał się pomysł znacznego ograniczenia (arsenałów) broni jądrowej” i uważa, że teraz Moskwa również chciałaby zawrzeć podobny układ.
Wcześniej Trump napisał na swojej platformie cyfrowej, że jego administracja zamierza nałożyć nowe cła i sankcje na rosyjski eksport, jeśli konflikt wojenny na Ukrainie nie zostanie wkrótce przerwany. Trump sformułował to w słowach, że jest skłonny zrobić Rosji „ogromną przysługę”, deklarując, że jest zdecydowany zakończyć konflikt na Ukrainie.
Interia.pl / Kresy.pl






























