Szymon Hołownia stanowczo się propozycjom uzależnienia wypłaty 800 plus dla ukraińskich dzieci od zatrudnienia ich rodziców. „Nie czyniłbym z biedy zakładnika kampanii wyborczej” – apeluje Hołownia.
Szymon Hołownia, lider Polski 2050 i kandydat na prezydenta, odniósł się do toczącej się debaty na temat ograniczenia wypłaty świadczenia 800 plus dla Ukraińców w Polsce. W przeciwieństwie do PiS i Platformy Obywatelskiej, Hołownia stanowczo sprzeciwił się propozycjom uzależnienia świadczenia od podejmowania pracy przez ukraińskich rodziców.
„Nie dołączę do tych, którzy teraz, porzucając swoje poprzednie wartości, będą ścigać się z ultraprawicą. To jakaś dziwna histeria, że skoro Trump wygrał w Stanach, u nas wszyscy teraz na wyścigi chcą być Trumpem na miarę naszych możliwości” – podkreślił Hołownia, odnosząc się do deklaracji innych ugrupowań.
Zobacz też: 800 Plus tylko dla pracujących Ukraińców? Rząd “pilnie” to rozpatrzy
Hołownia przypomniał, że już teraz 80% dorosłych Ukraińców w Polsce pracuje i płaci podatki. Zauważył także, że liczba ukraińskich dzieci, na które wypłacane jest świadczenie, spadła od 2022 roku o połowę – z 500 tys. do 250 tys. Spadek ten wynika z wprowadzonego przepisu, który od czerwca uzależnia przyznanie świadczenia od uczęszczania dzieci do polskich szkół. „To czyni z tego świadczenia konkretną inwestycję w przyszłość Polski” – zaznaczył.
Hołownia uważa, że obecność Ukraińców na polską gospodarkę jest pozytywna. „Ukraińcy dokładają dziś do wzrostu polskiego PKB ok. 1 proc., przez konsumpcję i pracę. Ekonomiści szacują, że dochody z ich obecności przewyższają o 5-10 mld zł wydatki budżetowe” – wyjaśnił lider Polski 2050.
Polityk podkreślił, że nauka języka polskiego przez ukraińskie dzieci oraz ich integracja społeczna są kluczowe dla przyszłości polskiego rynku pracy. „To, że teraz nauczą się polskiego i będą mogły żyć w naszym kraju, widzę nie jako stratę, ale inwestycję” – powiedział Hołownia.
Na zakończenie, lider Polski 2050 zaapelował: „Jeśli jest w Polsce jakaś grupa, pewnie nieliczna, ukraińskich matek, których dzieci chodzą do szkoły, ale one same nie mogą pracować – nie czyniłbym z ich biedy zakładnika żadnej kampanii wyborczej. Dobrobyt i bezpieczeństwo nie wykluczają człowieczeństwa” – podsumował.
Nie dołączę do tych, którzy teraz, porzucając swoje poprzednie wartości, będą ścigać się z ultraprawicą. To jakaś dziwna histeria, że skoro Trump wygrał w Stanach, u nas wszyscy teraz na wyścigi chcą być Trumpem na miarę naszych możliwości.
W Sejmie jest już ustawa, którą…
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) January 23, 2025
Kresy.pl































