W niemieckim Magdeburgu doszło do ataku terrorystycznego na jarmarku bożonarodzeniowym. Kierowca samochodu wjechał w tłum ludzi. Według wstępnych informacji, w wyniku zdarzenia zginęło i zostało rannych od 60 do 80 osób.

Jak relacjonują świadkowie i lokalne media, do zdarzenia doszło w godzinach szczytu, kiedy na jarmarku znajdowały się setki odwiedzających. Samochód nagle zjechał z trasy i skierował się w stronę ratusza, taranując pieszych. “Ludzie uciekali w panice” – podaje niemiecki dziennik Bild.

Policja natychmiast otoczyła teren jarmarku kordonem, a mieszkańców wezwano do opuszczenia okolic centrum miasta. Kierowcom zakazano wjazdu do tej części Magdeburga, a służby przeszukują teren w poszukiwaniu materiałów wybuchowych.

Według ratowników medycznych, liczba poszkodowanych wynosi od 60 do 80 osób, choć na chwilę obecną nie ma dokładnych danych o liczbie zabitych. Niemieckie media mówią o około 20 osobach rannych w stanie ciężkim. Szpitale w Magdeburgu i pobliskim Halle przygotowują się na przyjęcie większej liczby pacjentów.

Z informacji przekazanych przez niemiecką agencję dpa wynika, że kierowca odpowiedzialny za zamach został zatrzymany. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia podejrzanego mężczyzny. Obecnie służby analizują motywy sprawcy oraz ewentualne powiązania z organizacjami terrorystycznymi.

Na miejsce tragedii udał się premier Saksonii-Anhalt, Reiner Haseloff, który zapewnił o pełnym wsparciu dla rodzin ofiar i poszkodowanych. Władze Magdeburga wprowadziły najwyższe środki ostrożności, a w Halle, oddalonym o 80 kilometrów, również podjęto działania prewencyjne w obawie przed kolejnymi zamachami.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy planują nawiązać stosunki dyplomatyczne z syryjskim HTS

Kresy.pl / polskieradio24.pl

Tagi: , ,
forma płatności