Zawiedzione nadzieje PiS. Trump nie pomoże ws. wraku TU-154

O stanowisku Amerykanów poinformowało biuro rzecznika MSZ.

Portal Wirtualna Polska poinformował, że otrzymał następującą odpowiedź z ministerstwa spraw zagranicznych na zapytanie o ewentualną pomoc USA przy sprowadzeniu wraku do Polski: „W odpowiedzi na prośbę polskich władz o pomoc w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy oraz wywarcie nacisku na Rosję w sprawie zwrotu wraku samolotu, strona amerykańska poinformowała, że wszystko czym dysponowała w tej sprawie, zostało już przekazane stronie polskiej.” Portal podaje również, że „Po tej odpowiedzi raz jeszcze zapytaliśmy o jasne stanowisko ministerstwa spraw zagranicznych w tej sprawie. – Wszelkich informacji w przedmiotowej kwestii udzieliliśmy w przesłanej odpowiedzi – usłyszeliśmy.”

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6703.39 PLN    (30.46%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rząd Beaty Szydło szczególnie liczył na pomoc Amerykanów w tej sprawie od czasu wyboru Donalda Trumpa na prezydenta w listopadzie 2016 roku. Rok temu szef minister spraw zagranicznych Witold Waszyczykowski informował, że Polska stara się o pomoc u Amerykanów. „Mamy bezpośredni kontakt z ludźmi, którzy są wokół Trumpa. Jest nadzieja, że Trump pomoże odzyskać wrak tupolewa. Nie oczekujemy, że sam prezydent będzie o to zabiegał. Oczekujemy pomocy, wsparcia technicznego” – mówił w listopadzie 2016 r. w TVP Witold Waszczykowski. Pół roku później Waszczykowski mówił w wywiadzie dla „Rzeczypospolitej”: „Liczymy na pomoc polityczną USA w sprawie odzyskania wraku tupolewa, którą można przekuć na presję dyplomatyczną na Rosję.” Z kolei w lipcu, w kontekście zbliżającej się wizyty prezydenta Trumpa w Polsce, Waszczykowski zapowiedział, że ta sprawa zostanie poruszona w czasie rozmowy dwustronnej. „Podnosiłem to wcześniej na spotkaniach z Johnem Kerrym, również w czasie moich spotkań z Rexem Tillersonem, sekretarzem stanu w administracji prezydenta USA” – mówił szef MSZ. Warto również przypomnieć, że minister Waszczykowski zapowiedział na początku bieżącego roku, że w ciągu kilku tygodni złoży do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze skargę na Rosję w sprawie zwrotu wraku, ale jak do tej pory nie zapadła nawet decyzja, czy polski rząd ją złoży.

W trakcie kampanii wyborczej Trump powiedział dziennikarzom TV Polonia: „Jako prezydent bez wątpienia zabiorę głos w tej sprawie. Dużo słyszałem o tym, że z jakichś przyczyn polskiemu rządowi do tej pory nie udało się sprowadzić do kraju wraku samolotu. Zrobię, co w mojej mocy, aby pomóc polskim władzom.”

Kresy.pl / WP

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. greg
    greg :

    Nie trzeba bylo wystawiac sie ruskim sluzbom (samolot tuz po 4-mies. „przegladzie”
    przez ruskie sluzby w Samarze), i pod ZADNYM POZOREM NAWET NIE PODCHODZIC DO LADOWANIA matolki. Wam barany pasc bylo, a nie polityka i m/nar. rozgrywkami sie zajmowac! Troszczyliscie sie o zmudzinow i ukrow, a Polsce przyniesliscie tylko straty (ponad 200 mln zl za samolot plus 100 mln za odszkodowania i in. koszty nie liczac juz 17-letniej smuty) motolki, zgrywajace bohaterow. Nie podoba sie PRAWDA?

  2. Gaetano
    Gaetano :

    Dla nich zawsze ważniejsze było uszczęśliwianie na siłę obcych, głównie ukrów i szaulisów, kosztem Polaków. Agent z Kijowa, orędownik interesów San Escobar w Rzeczypospolitej oraz jego mocodawcy będą srodze zawiedzeni stanowiskiem amerykańskim, które było oczywiste od samego początku.