„Osoby, które składały zeznania przed UB były torturowane” – powiedział wiceszef klubu PiS poseł Jacek Żalek w Polsat News.

Żalek zwrócił uwagę na to, że „Jeżeli IPN przyjął w tamtych latach – kiedy była presja polityczna na to, żeby przyjąć odpowiedzialność – wersję, że te zeznania wydobyte w torturach są wiarygodne, to życzę powodzenia”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak dodał poseł: „To jest nadużycie i bezczelność. Tak jakby powiedzieć, że skoro przyjmiemy tę logikę to znaczy, że policja żydowska, która selekcjonowała, dostarczała,  była odpowiedzialna za doprowadzenie Żydów do komór gazowych. To znaczy, że Żydzi zgotowali sobie Holokaust? To jest po prostu głupie i bezczelne. Tak samo mówienie, że Polacy są odpowiedzialni za zbrodnie Holokaustu. Zamordowali Niemcy, a jeżeli byli tam Polacy, którzy brali udział w tej zbrodni, to oczywiście ponoszą za to odpowiedzialność”.

Temat mordu w Jedwabnen, gdzie 10 lipca 1941 roku zabito kilkuset Żydów, powrócił w kontekście trwającego kryzysu polsko-izralskiego. W  ubiegłym tygodniu, publicysta Rafał Ziemkiewicz wezwał IPN do wznowienia ekshumacji w Jedwabnem. ”

„Skoro już mamy wojnę, apeluję do IPN – nie tylko apeluję, proszę, błagam – wykorzystajcie tę okazję by wreszcie przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem, zablokowana skutecznie ponad 10 lat temu przez naciski organizacji żydowskich”- napisał Ziemkiewicz na Facebooku.

Wielu historyków i publicystów już od jakiegoś czasu domaga się nowego zbadania sprawy zbrodni w Jedwabnem, m.in poprzez dokończenie ekshumacji ciał ofiar. W 2016 roku historyk Piotr Gontarczyk napisał: „Jeżeli dysponujemy tak znakomitymi narzędziami, jakimi są archeologia i medycyna sądowa i tych możliwości się nie wykorzystuje – nie zbadano dokładnie miejsca pochówku tych ofiar zbrodni w Jedwabnem. Tak naprawdę nie znamy wielu elementów, bo co na przykład, jeżeli znajdziemy tam amunicję i broń i okazałoby się, że ludzie byli rozstrzeliwani. To zasadniczo zmieniłoby sytuację. Takie sytuacje trzeba wykluczyć. Należy to dokładnie zbadać”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kompleks Izraela – sojusznik okazuje się wrogiem

Kresy.pl / Rzeczpospolita

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Jeżeli jest tylko cień podejrzenia,o fałszu będącej w obiegu narracji przypisującej Polakom sprawstwo zbrodni w Jedwabnej,to bezwzględnie uzasadniona i pilna jest nowa i pełna ekshumacja i właściwe badania.W związku z banderowską blokadą ekshumacji na Ukrainie,IPN posiada wolne „moce przerobowe i finansowe” i mógłby to zrobić.Można powiadomić organizacje żydowskie,ale ewentualnymi ich sprzeciwami nie należy się przejmować. Popieram postulat w tej mierze posła Jacka Żaleka.