Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Ambasador Finlandii w Rosji Marja Liivala uczciła pamięć 20 fińskich jeńców wojennych, którzy zmarli w niewoli w obwodzie leningradzkim podczas II wojny światowej. Kwiaty złożono w miejscu pomnika, który został niedawno usunięty przez rosyjskie władze. (more…)
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Ukraińska grupa MHP, działająca w sektorze spożywczym i agrotechnologicznym, poinformowała w poniedziałek o podpisaniu umowy dotyczącej przejęcia udziałów w greckiej spółce Th. Nitsiakos AVEE. Firma z siedzibą w Janinie należy do największych producentów drobiu w Grecji.
Hiszpański okręt desantowy Castilla zmierza do Rumunii z ponad 200 żołnierzami piechoty morskiej i blisko 40 pojazdami. Kontyngent zostanie włączony do wielonarodowej brygady NATO dowodzonej przez Francję. (more…)
Nie spytali eksperta prof Płatek, ona ma remedium na ten niekorzystny trend.
2 mln ludzi wyjechało – ale i tak nadal wielu ( nawet na tym portalu ) jest za ułatwianiem wyjazdów ( czyli utrzymywaniem socjalu dla emigrantów w Anglii czy Holandii ) , mamy możliwość ( oby jeszcze ) sprowadzić Polaków z kresów oraz z innych krajów dawnego ZSRR – też nie, bo depolonizacja – a u nas już ostatni dzwon bije na alarm. Zastanówcie się szanowni komentatorzy ( ci do których to piszę, wiedzą że to do nich :-),czego tak na prawdę chcecie – bo bez umocnienia się tu i teraz w przyszłości stracimy wszystko.
jedno pytanie – ile masz dzieci?
ja mam dwójkę – a ty ?
no to jeszcze, żebyś ich na banderopiteków nie wychował, bo marne przy tobie mają perspektywy. Ja mam więcej niż dwójkę, ale nie mówię nikomu w jakim tempie ma się rozmnażać. Ludziom trzeba po prostu stworzyć warunki – zwiezienie do kraju dziesiątków, czy nawet setek tysięcy ludzi nic nie da na dłuższą metę. Ważne, żeby Polacy na całym świecie mieli kontakt z Polską i czuli się dumni z tego kim są.
W 2050 roku urodzi się 277,6 tys. dzieci. Skąd oni u licha to wiedzą ??? I to z jaką dokładnością !
Akurat ilość urodzeń jest jedną z trudniejszych rzeczy do prognozowania i to w perspektywie 35 letniej.
Funta kłaków nie warta jest ta “prognoza”.
Państwo “polskie” przegapiło ten moment by było zbyt zajęte walką z polskim faszyzmem, eurointegracją, walką z antysemityzmem, wspieraniem Ukrainy, teatralnymi kuksańcami między PO a PiS — przesadzam? Byle rozmowa ze znajomym pokazywała, że on żyje tylko bieżączką medialną, a na pytania o demografię odpowiada głupimi uśmieszkami. Przeważnie ludzie sami zaczynali trajkotać o polityce, a była to dokładnie powtórzona sieczka z mediów. np. w sprawie trybunału.
A zinfiltrowani przez służby niepokorni chłopcy na demo krzyczą “precz z komuną”. Jakże aktualny, klarowny i ważny temat.
Proponuje ustanowić podatek dochodowy w wysokości 100%. Wtedy wszyscy by byli równi, a i dzietność by wzrosła, bo przecież burżuazja się nie rozmnaża
“polskie państwo „trochę przegapiło” zbliżający się kryzys demograficzny” – Władze naszego kraju przegapiły to 25 lat temu, później przez 25 lat robiły wszystko aby dzietność spadała i udawały ze problemu nie ma. Jak głównym zmartwieniem polityków jest wskaźnik bezrobocia to wszelkie chwyty dozwolone. Wysyłanie na rentę wcześniejsze emerytury, eksport bezrobotnych za granicę, wykreślanie z rejestru, przedłużenie obowiązku szkolnego zmniejszenie liczebności roczników wchodzących na rynek pracy. Jak się rządzi i nie potrafi sprawić aby gospodarka tworzyła miejsca pracy to się walczy innymi metodami (patrz wyżej) o wizerunek. PiaR rules.
Podwyższenie świadczeǹ na dzieci zachęci ludzi do posiadania więcej dzieci. Czy ta wiadomość ma nas skłonić do wyrażenia zgody na wpuszczanie Arabów i Murzynów?
Spadło już w czasie 25-letniej wolności, ale jest wzrost 3.8% i wsparcie nato.To było najważniejsze.A drwinami z rodzin nikt się nie przejmował.
To nie problem demograficzny, lecz ekonomiczny. Dajcie ludziom pracę i odpowiednie zarobki demografia na pewno wzrośnie. Norwegia 3-4 miliony, ludzie bogaci i nikt się nie przejmuje tam spadkiem demografii. Dobrze wiedzą, że wyścigi na dzietność z arabami i azjatami przegrają. Świat i tak jest przeludniony, a to prowadzi tylko do następnych konfliktów i wojen. Żadne 500 zł nie zmusi mnie do robienia następnych dzieci, tylko patologia tak myśli.
no porównanie do Norwegi absolutnie genailne – jeszcze Luksemburg jest wyżej… tu nie chodzi o to żeby nagle w Polsce było 100 mln ludzi, ale żeby miała miejsce normalna zastępowalność pokoleń – teraz praktycznie się kurczymy i starzejemy – za kilkadziesiąt lat problem powstrzymania emigrantów będzie już nieaktualny – bo kto ich powstrzyma – emeryci ?