W ciągu jednego dnia na Lampedusę przybyło ponad 630 imigrantów – poinformowały władze wyspy w niedzielę. Nasilenie fali migracyjnej jest tam obserwowane po dłuższej przerwie. Burmistrz Salvatore Martello jest zdania, że istnieje ryzyko masowego napływu migrantów z Libii – poinformowała w niedzielę PAP.

Można odnieść wrażenie, że w ostatnim okresie zmienił się ponownie szlak migracyjny. Na Lampedusę więcej niż łodzi z Tunezyjczykami przypływa jednostek pełnych migrantów z libijskich wybrzeży – powiedział burmistrz, cytowany przez agencję Ansa.

„Jesteśmy zaniepokojeni. Obawiamy się masowego napływu latem” – zaznaczył Martello.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zwrócił się także do premiera Włoch Mario Draghiego: „Przypominam, że Lampedusa jest granicą Europy”.

Także lider współrządzącej Włochami prawicowej Ligi Matteo Salvini skomentował wzrost migracji. „Setki nielegalnych imigrantów przybyło w kilka godzin, to niedopuszczalne” – napisał na Twitterze.

„Napisaliśmy do premiera Draghiego oraz do ministrów zdrowia i spraw wewnętrznych: trzeba nie tylko kontrolować tych, którzy przylatują samolotami z krajów ryzyka w związku z Covid i odmianami wirusa, ale konieczne jest też zablokowanie łodzi; z szacunku dla Włochów i ich wyrzeczeń, ich zdrowia i bezpieczeństwa” – oświadczył.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Straż Graniczna zatrzymała nielegalnych imigrantów z Nepalu

„Nie można nic zrobić? Nieprawda. Ja w ciągu roku zredukowałem o 80 procent napływ migrantów i mam dwa procesy za to, że broniłem granic” – dodał, odnosząc się do postępowań sądowych się przeciwko niemu w związku z zarzutem przetrzymywania migrantów na statkach w 2019 roku.

pap / wnp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz