Władze Białorusi zlikwidowały Polską Szkołę Społeczną im. Traugutta w Brześciu

Polska Szkoła Społeczne im. Romualda Traugutta funkcjonująca przy Forum Polskich Inicjatyw Brześcia i Obwodu Brzeskiego straci prawną podstawę dla działalności.

Sąd gospodarczy Brześcia podjął w poniedziałek decyzję o wykreślenia z rejestru spółki z ograniczoną odpowiedzialnością „Polskaja Szkoła”. Spółka ta stanowiła formalną podstawę dla działalności Polskiej Szkoły Społecznej im. Romualda Traugutta działającej w Brześciu od 2016 r. Szkoła ucząca języka polskiego oraz historii Polski była prowadzona przez działaczy legalnej organizacji Forum Polskich Inicjatyw Brześcia i Obwodu Brzeskiego.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

W ten sposób sąd przychylił się do wniosku administracji rejonu (dzielnicy) lenińskiego Brześcia, która uznała, że podmiot stanowiący podstawę dla działalności polskiej szkoły społecznej musiał zostać zlikwidowany „w celach obrony interesów państwowych i społecznych”, jak podał białoruski portal Tut.by. Zgodnie z decyzją sądu formalna likwidacja spółki „Polskaja Szkoła” ma zostać zakończona w ciągu trzech miesięcy.

Założycielką spółki jak i Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego jest Anna Paniszewa, która od ponad miesiąca przebywa w białoruskim areszcie śledczym. W szkole uczyło się sto kilkadziesiąt uczniów w różnym wieku. Kilkudziesięciu uczniów należało do prowadzonej przez Paniszewą drużyny harcerskiej pielęgnującej tradycje polskiego skautingu. Harcerze upamiętniali także rocznice ważne dla historii narodowej Polaków oraz odkrywali historię lokalną.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Praktyczna likwidacja Polskiej Szkoły Społecznej im. Romualda Traugutta do element trwających od ponad pięciu tygodni represji władz Białorusi wobec miejscowej mniejszości polskiej. Jak poinformowaliśmy 9 marca, białoruskie władze zdecydowały o wyrzuceniu z Białorusi z konsulatu generalnego RP w Brześciu polskiego konsula, Jerzego Timofiejuka, który 28 lutego br. wziął udział w lokalnych obchodach Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, co białoruskie władze propagandowo przedstawiły jako czczenie „bandytów” odpowiedzialnych za „ludobójstwo Białorusinów”. Skromne obchody były organizowane właśnie w Polskiej Szkole Społecznej im. Romualda Traugutta.

Także 9 marca na portalu internetowym głównego, białoruskiego dziennika państwowego „Biełaruś Siegodnia”, ukazał się artykuł Andrieja Mukowozczika, w którym autor ostro skrytykował Paniszewą przyrównując ją do „szkodnika”. Jeszcze ostrzej zaatakował liderką polskiej organizacji brzeski wideobloger Jurij Uwarow.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prokuratura brzeska wszczęła postępowanie w sprawie „podżegania do nienawiści na tle narodowościowym” oraz „rehabilitacji nazizmu” do jakiego miało dojść w trakcie wspomnianych obchodów ku czci żołnierzy wyklętych zorganizowanych przez Forum Paniszewej. Za przestępstwo z tego paragrafu grozi kara pozbawienia wolności od 5 do 12 lat. Prokuratura miasta Brześcia twierdzi, że „pod pretekstem świadczenia usług informacyjnych i kulturalno-oświatowych z udziałem co najmniej 20 nieletnich uczniów i młodych mieszkańców Brześcia byli gloryfikowani zbrodniarz wojenni, włączając Romualda Rajsa, znanego pod pseudonimem <<Bury>>”. Polska dyplomacja, której przedstawiciel brał udział w zebraniu, zaprzeczyła by na spotkaniu w Polskiej Szkole Społecznej im. R. Traugutta sławiono akurat „Burego”.

11 marca dyrektor tej szkoły – Anna Paniszewa opublikowała swoje nagrane wystąpienie w mediach społecznościowych. Jak stwierdziła działalność jej organizacji „miała na celu odrodzenie polskiej kultury w Brześciu i obwodzie brzeskim” oraz „upowszechniać najlepsze wzory polskiej kultury muzycznej, literackiej, historycznej wśród etnicznych Polaków Brześcia, a także wszystkich chętnych”. Paniszewa stanowczo odrzuciła oskarżenia białoruskich władz. Wystąpienie zostało nagrane w Polsce, gdzie polska działaczka przebywała w delegacji. Dzień później wróciła na Białoruś, gdzie została zatrzymana przez funkcjonariuszy. W Internecie pojawiło się następnie krótkie nagranie z przesłuchania Paniszewej na którym skarży się ona na użycie przemocy. Pojawiły się też niepotwierdzone informacje, że rozpoczęła ona głodówkę w areszcie śledczym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Po aresztowaniu Paniszewej przedstawiciele prokuratur nachodzili także inne społeczne organizacje oświatowe białoruskich Polaków. Według informacji jaką nasza redakcja uzyskała od anonimowego źródła, w Brześciu miejscowe władze oświatowe wydały polecenie by wszyscy wychowawcy klas we wszystkich szkołach państwowych w tym mieście sporządzili listę uczniów uczących się języka polskiego wraz z adnotacjami gdzie dane dziecko uczy się polszczyzny.

W ciągu kolejnych tygodni władze Białorusi doprowadziły do aresztowania czołowych działaczy Związku Polaków na Białorusi: Andżeliki Borys, Andrzeja Poczobuta, Ireny Biernackiej i Marii Tiszkowska. Stawia się im zarzuty z tego samego paragrafu co Paniszewej i również w ich przypadku śledczy uważają, że znamiona takie przestępstwa spełnia uczenie o Armii Krajowej i „żołnierzach wyklętych” oraz ich upamiętnianie w ramach działalności ZPB.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Działaniom wymierzonym w miejscowych Polaków towarzyszy nasilona kampania białoruskich mediów oficjalnych ukazująca w negatywnym świetle II Rzeczpospolitą, Armię Krajową i „żołnierzy wyklętych” jako prowadzących opresję czy nawet „ludobójstwo narodu białoruskiego”. Hasło to pojawiło się na pikietach pod ambasadą i konsulatami Polski przeprowadzonych przez zwolenników reżimu łukaszenkowskiego. Pojawiło się na nich również hasło „Polska hiena Europy”, które wcześniej zostało użyte w materiale głównego państwowego dziennika prasowego opublikowanym w rocznicę podpisania traktatu ryskiego zatwierdzającego przynależność Kresów Wschodnich do Polski.

Na Białorusi mieszka co najmniej 288 tys. etnicznych Polaków, którzy stanowią największą autochtoniczną społeczność kresowych Polaków.

tut.by/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaro7
    jaro7 :

    Skutki dyplomatolizmu jakby powiedział to klasyk.Durne machanie szabelką z zacisznych gabinetów ,a Polacy na Kresach cierpią .Żadna władza nie traktuje tak źle własnych rodaków(własnie własnych?) jak „nasi” rządzący Polaków na Kresach.Do tej pory mieli lepiej niż ich rodacy w zaprzyjaźnionych z PiS krajach jak litwa i nie mówiac ukraina.Teraz WSZYSCY maja przechlapane.