Portal wPolsce24 twierdzi, że dotarł do dokumentów MON dotyczących projektowanej umowy o współpracy obronnej z Niemcami. Według publikacji konsultacje międzyresortowe prowadzone są w trybie przyspieszonym, a brak stanowiska resortu w terminie ma oznaczać zgodę na treść dokumentu. Projekt ma obejmować między innymi wymianę informacji, mobilność wojskową, współpracę w cyberprzestrzeni i przestrzeni kosmicznej oraz współpracę przemysłów obronnych.
Według nieoficjalnych informacji medialnych, Ministerstwo Obrony Narodowej rozpoczęło przyspieszone konsultacje międzyresortowe dotyczące projektu „Umowy o współpracy w dziedzinie obronności” z Niemcami, co ma prowadzić do podpisania dokumentu bez udziału parlamentu i prezydenta.
Czytaj też: Analiza: unijny instrument SAFE może stać się narzędziem nacisku na Polskę
Portal wPolsce24 podał, że dotarł do dokumentów MON podpisanych z upoważnienia wiceministra obrony narodowej Pawła Zalewskiego. Z publikacji wynika, że resort obrony wyznaczył innym ministerstwom 10 dni na uzgodnienie projektu umowy dotyczącej współpracy obronnej z Berlinem.
Brak stanowiska danego resortu w wyznaczonym terminie ma zostać potraktowany jako automatyczna zgoda na treść projektu. Konsultacje z poszczególnymi ministerstwami już się rozpoczęły i prowadzone są w trybie przyspieszonym.
Podpisanie dokumentu zaplanowano na 17 czerwca 2026 roku. Projekt ma zastąpić wcześniejszą umowę z 2011 roku.
Współpraca informacyjna i mobilność wojskowa
W opisie projektu zwrócono uwagę na zakres współpracy w obszarze wymiany informacji. Dokument ma przewidywać szeroko zakrojoną współpracę wywiadowczą i wymianę danych.
Drugim wskazanym obszarem jest mobilność wojskowa i wsparcie logistyczne. Projekt kładzie nacisk na tranzyt, infrastrukturę wojskową oraz współpracę logistyczną. Projekt ma obejmować również „pogłębianie wzajemnych relacji”, „wspólne operacje lotnicze” oraz współpracę w „cyberprzestrzeni oraz przestrzeni kosmicznej”.
Projekt ma również przewidywać rozwój współpracy przemysłów obronnych i zamówienia obronne. Takie zapisy mogą oznaczać szerokie otwarcie polskiego rynku na niemieckie koncerny zbrojeniowe.
Tryb przyjęcia umowy bez ratyfikacji
Według portalu rząd uznał, że projektowana umowa nie wymaga ratyfikacji w trybie art. 89 ust. 1 Konstytucji RP. Oznaczałoby to przyjęcie dokumentu przez Radę Ministrów w drodze zatwierdzenia, bez zgody Sejmu i Senatu oraz bez podpisu Prezydenta RP.
Resort obrony ma uzasadniać taki tryb tym, że umowa „nie ustanawia sojuszu, układu politycznego ani wojskowego”.
Kresy.pl/wpolityce.pl































