Za wysłaniem Ukraińcom broni opowiada się jedynie co piąty Niemiec – wynika z sondażu.

Według „Deutsche Welle” niedawne badania opinii publicznej YouGov pokazało, że zdecydowana większość Niemców nie popiera wysyłania broni na Ukrainę. Decyzję rządu w Berlinie o niedostarczaniu uzbrojenia popiera 59 proc. niemieckich respondentów. 21 proc. nie ma tej sprawie jasnego zdania, natomiast tylko 20 proc. opowiedziało się za dostawami broni.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7789.32 PLN    (35.4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Niemców zapytano też, co miałoby się stać dalej z gazociągiem Nord Stream 2. 47 procent z nich uważa, że mimo wszystko powinien on zostać oddany do użytku. 33 procent ankietowanych jest przeciwnego zdania. Prawie co piąty Niemiec (19 proc.) nie ma zdania w tej sprawie.

 

W czwartek w Bundestagu szefowa MSZ Niemiec, Annalena Baerbock, broniła decyzji niemieckiego rządu o odmowie dostaw broni dla Ukrainy, w kontekście zaostrzenia sytuacji na wschodzie. Zaznaczyła, że w rządzie trwają prace nad „silnym pakietem sankcji”. Przyznała też, że objęłyby one także gazociąg Nord Stream 2.

Przeczytaj: Kanada wyśle na Ukrainę dodatkowych 60 żołnierzy i sprzęt nieśmiercionośny

Przypomnijmy, że 10 stycznia ukraiński ambasador zażądał od Niemiec, by „porzuciły istniejącą – moralnie absolutnie naganną – postawę blokady i pilnie dostarczyły Ukrainie niezbędny sprzęt obronny”. W wywiadzie dla gazet Funke-Mediengruppe zaznaczył, że Niemcy ponoszą „taką samą historyczną odpowiedzialność za Ukrainę jak za Izrael”.

Melnyk podkreślił, że Ukraina żąda „ogromnego wsparcia wojskowego ze strony Niemiec, aby podnieść cenę zbliżającego się ataku Putina i jeszcze mu zapobiec”.

22 stycznia Christine Lambrecht oświadczyła, że „obecnie” Berlin nie będzie dostarczał broni Ukrainie. Zadeklarowała, że „Ukraina otrzyma w lutym kompletny szpital polowy wraz z niezbędnym szkoleniem, wszystko współfinansowane przez Niemcy za 5,3 mln euro”.

Czytaj również: MSZ Niemiec: Nord Stream 2 może być częścią silnego pakietu sankcji

Według niedawnego sondażu United Surveys dla RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej”, ponad 66 procent Polaków uważa, że „Polska powinna w jakikolwiek sposób wesprzeć Ukrainę” w przypadku jej wojny z Rosją. Przeciw pomaganiu Ukrainie wypowiedziało się 26,6 proc. respondentów. Zdecydowanie najwięcej zwolenników aktywnego stanięcia po stronie Kijowa w przypadku konfliktu jest w elektoracie Lewicy i Konfederacji, odpowiednio 86 proc. i 84 proc. Natomiast wyraźnie niższa jest ich proporcja wśród zwolenników Prawa i Sprawiedliwości – 65 proc. 42,4 proc. pytanych uznało, że nasz rząd powinien wesprzeć Kijów dyplomatycznie. 41 proc. chciało dostaw uzbrojenia dla Ukraińców, a 38,9 proc. – innego rodzaju wsparcia materialnego – pieniędzmi bądź żywnością. Jednak już tylko 14,7 proc. respondentów było gotowych wysłać na Ukrainę polskich żołnierzy.

Przeczytaj: Polska zaproponowała Ukrainie sprzęt militarny

Czytaj również: Ambasador Ukrainy: rozmawiamy z Polską jakiego sprzętu i amunicji potrzebujemy

dw.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz