Status Krymu jako części Rosji nie podlega dyskusji, powiedział w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Bikantow – przekazała agencja prasowa Tass.

Jak poinformowała agencja prasowa Tass, wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Bikantow powiedział w czwartek, że status Krymu jako części Rosji nie podlega dyskusji.

„Sprawa Krymu jest zamknięta raz na zawsze. Jak można patrzeć na wypowiedzi innych krajów w sprawie, która jest zamknięta i której już nie ma? Nie można jej traktować poważnie” – powiedział poproszony o skomentowanie wypowiedzi ukraińskiego prezydent Wołodymyra Zełenskiego.

Jak informowaliśmy, w wywiadzie udzielonym ukraińskiemu rosyjskojęzycznemu kanałowi telewizyjnemu „Dom”, nadającemu dla mieszkańców terytoriów, nad którymi Ukraina utraciła kontrolę w latach 2014-2015, Zełenski powiedział, że terytoria te „nigdy nie będą rosyjskie”. Jego zdaniem w związku z tym osoby, które uważają, że „tymczasowa okupacja” Donbasu jest „słuszna” i „czują się Rosjanami”, pozostając w Donbasie robią „wielki błąd”.

Ukraiński prezydent wezwał wszystkich, którzy chcą mieszkać w Rosji i uważają „czasowo okupowane terytoria Ukrainy” za rosyjskie, by ostatecznie przenieśli się do Federacji Rosyjskiej.

„Dla przyszłości swoich dzieci i wnuków, jeśli uważasz, że kochasz Rosję i całe życie przebywałeś na terytorium Ukrainy, czując, że jest to Rosja. Jeśli tak czujesz, to uważam, że ten człowiek musi zrozumieć: w imieniu swoich dzieci i wnuków już powinien jechać i szukać miejsca w Rosji. Tak jest słusznie. Dlatego, że bez Ukrainy na tym terytorium nie będzie cywilizacji” – powiedział Zełenski. „Dlatego nie będzie szczęścia dla tych ludzi tutaj” – dodawał.

Zełenski zaznaczał, że jego słowa nie oznaczają, że „ktoś kogoś gdzieś wygania”.

Ukraiński prezydent podkreślał, że ci mieszkańcy Donbasu, którzy czują się Ukraińcami, „szanują język i flagę ukraińską” i uważają, że Donbas jest ukraiński, powinni tam pozostać i trwać czekając na deokupację, która w końcu nastąpi.

„Nieważne, jak długo okupowano. To będzie jak z murem kiedyś w Niemczech. To nieważne. W którymś momencie ludzie, historia wykorzystają moment i mur runie” – uważa ukraiński prezydent.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że w maju br. rosyjskie MSW informowało, że w ciągu ostatnich dwóch lat wydało mieszkańcom Donbasu, żyjących na terenach kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów, ponad 530 tys. rosyjskich paszportów. Rosja od 2019 roku przyznaje obywatelstwo mieszkańcom Donbasu w uproszczonym trybie.

CZYTAJ TAKŻE: Zełenski odpowiada Putinowi: Ruś Kijowska to Ukraina, a Krym to jej dziecko

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz