Bela Kovacs, europoseł z ramienia partii Jobbik, został oskarżony m.in. o szpiegowanie na szkodę instytucji Unii Europejskiej.

PAP informuje: „Kovacsowi zarzucono też nadużycia finansowe na znaczną sumę oraz posługiwanie się fałszywymi dokumentami. Według prokuratury Kovacs szpiegował na rzecz obcego państwa. Nie podano, o jakie państwo chodzi, ale wcześniej prokuratura informowała, że Kovacs zwrócił na siebie uwagę regularnymi konspiracyjnymi spotkaniami z rosyjskimi dyplomatami oraz tym, że co miesiąc lata do Moskwy.”

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Wraz z trzema innymi osobami, Kovacs miał spowodować straty w budżecie Parlamentu Europejskiego na sumę ponad 2 tys. euro. Jak poinformowała prokuratura, europoseł zawarł w latach 2012-2013 fikcyjne porozumienia dla czterech osób, w celu odbycia stażu w PE, jednak stażyści nie istnieli.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Kovacs przez wiele lat pracował i studiował w Rosji. Europoseł twierdzi, że nie utrzymywał jakichkolwiek związków z tajnymi służbami Węgier lub innych państw. Szef Jobbiku, Gabor Vona, uznał postępowanie przeciwko swojemu koledze partyjnemu za „proces pokazowy”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Orban: Soros ma plan zniszczenia państw narodowych

Kresy.pl / PAP

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz