Amerykański sekretarz stanu John Kerry zarzucił prezydentowi Syrii Baszarowi al-Asadowi, że Państwo Islamskie nie jest de facto jego wrogiem.
Według Kerry’ego, Asad nie walczy tak zaciekle z dżihadystami, jak robi to wobec własnych obywateli. “Pod tym względem szef państwa i bojownicy Państwa Islamskiego nie są wrogami”– uważa amerykański sekretarz stanu.
Jednocześnie Kerry zarzucił prezydentowi Syrii, iż ten ostatni handluje ropą naftową z ISIS.
“The Washington Times” / Kresy.pl




























