„Na razie” — odpowiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio na pytanie, czy „zdaje sobie sprawę, że Grenlandia jest częścią Danii?”. Rubio powiedział, że USA prowadzą rozmowy z Danią i Grenlandią o wykorzystaniu wyspy do wspólnej obrony. Przyznał również, że zgadza się z Donaldem Trumpem, iż obecne porozumienia o stacjonowaniu wojsk USA na wyspie są niewystarczające.

W środę podczas posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów sekretarz stanu USA Marco Rubio odniósł się do rozmów Waszyngtonu z Danią i Grenlandią w sprawie wykorzystania wyspy do wspólnej obrony.

Kongresmenka z Delaware Sarah McBride zapytała Rubio, czy jest świadomy, że Grenlandia jest częścią Królestwa Danii. „Na razie” — odpowiedział Rubio.

Grenlandia jako element obrony przeciwrakietowej

Podczas przesłuchania McBride pytała również, czy Stany Zjednoczone muszą posiadać terytorium znajdujące się w obrębie NATO, aby móc je bronić.

„Prowadzimy obecnie rozmowy z Grenlandią i Danią na temat wykorzystania Grenlandii do wspólnej obrony nas wszystkich. Jest ona kluczowym elementem obrony przeciwrakietowej, ale właśnie teraz prowadzimy te rozmowy. Uważam, że jesteśmy obecnie w dobrym miejscu” — powiedział Rubio.

Sekretarz stanu USA dodał, że rozmowy z Danią i Grenlandią odbywają się co miesiąc. „Myślę, że w pewnym momencie będziemy mieli w tej sprawie całkiem dobre wiadomości” — dodał sekretarz stanu.

Stanowisko Trumpa

Rubio przyznał również, że zgadza się z prezydentem Donaldem Trumpem, iż obecne porozumienia dotyczące stacjonowania sił amerykańskich na Grenlandii są niewystarczające. Sekretarz stanu USA powiedział, że posiadanie terytorium byłoby łatwiejszym sposobem zapewnienia jego obrony.

Trump od kilku lat zabiega o przejęcie kontroli nad Grenlandią. Po raz pierwszy próbował odkupić wyspę od Danii w 2019 roku, a temat powrócił po rozpoczęciu jego drugiej kadencji prezydenckiej.

Napięcia z Danią

Prezydent USA wielokrotnie deklarował zamiar siłowego przejęcia kontroli nad Grenlandią, co spotkało się ze sprzeciwem władz Danii oraz pozostałych państw NATO, podkreślających nienaruszalność swojej suwerenności nad wyspą. Na początku 2026 roku władze Danii miały podjąć działania przygotowawcze na wypadek potencjalnego konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi.

Spór USA o Grenlandię zakończył się podczas forum w Davos, gdzie padły plany podpisania porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa Arktyki. Umowa miałoby umożliwić realizację amerykańskiego projektu systemu obrony przeciwrakietowej „Złota Kopuła”. rojekt nowej tarczy antyrakietowej przewiduje m.in. rozmieszczenie w kosmosie pocisków przechwytujących. Umowa ma także zapewnić dostęp do kluczowych minerałów oraz zablokować ambicje Rosji i Chin w regionie Arktyki.

W kwietniu Waszyngton rozpoczął negocjacje z Danią o dostęp do trzech kolejnych lokalizacji pod budowę lotnisk i portów na Grenlandii. Działania te opierają się na obowiązującym od 1951 roku porozumieniu obronnym, który pozwala Amerykanom na budowę i rozbudowę baz wojskowych na duńskim terytorium zamorskim. Jedna z nowych baz miałaby najprawdopodobniej powstać w Narsarsuaq, na terenie dawnej amerykańskiej bazy wojskowej, przy której funkcjonowało niewielkie lotnisko.

Duńskie MSZ potwierdziło, że rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi są prowadzone. „Istnieje ścieżka dyplomatyczna ze USA. Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie będzie obecnie wchodzić w dalsze szczegóły” — przekazał rzecznik resortu. Rozmowy mają postępować mimo kryzysu dyplomatycznego wywołanego wcześniejszymi wypowiedziami Donalda Trumpa.

Obecnie Stany Zjednoczone posiadają jedną bazę wojskową na Grenlandii. To Pituffik Space Base w północno-zachodniej części wyspy, która monitoruje zagrożenia rakietowe na potrzeby NORAD, ale nie jest przystosowana do prowadzenia obserwacji morskiej. W szczytowym okresie zimnej wojny USA miały na Grenlandii około 17 instalacji wojskowych.

Grenlandia liczy około 57 tysięcy mieszkańców i pozostaje autonomicznym terytorium zależnym Danii. Wyspa nie należy do Unii Europejskiej, gdyż opuściła Europejska Wspólnotę Gospodarczą w 1985 roku po referendum przeprowadzonym w 1982 roku. Kolejne referendum z 2008 roku znacząco rozszerzyło zakres autonomii Grenlandii, a jedynym językiem urzędowym pozostaje grenlandzki.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności