Dmytro Korczyńskij, lider ukraińskiej partii nacjonalistycznej „Bractwo”, a w przeszłości współzałożyciel i lider UNA-UNSO chce, żeby z Ukrainy wyrzucono abpa Lwowa, Mieczysława Mokrzyckiego. Proponuje w zamian poprosić Watykan o przysłanie biskupa z Niemiec lub Zimbabwe.

Jak informowaliśmy wcześniej, ukraiński portal powiązany z neobanderowską Swobodą skrytykował prezydenta Ukrainy za jego pozytywną wypowiedź nt. Józefa Piłsudskiego. „Zhańbił siebie i kraj – Poroszenko nazwał bohaterem srogiego wroga i zdrajcę Ukrainy” – głosi tytuł artykułu na VGolos. Zacytowano w nim kilku dobranych przez portal ekspertów, którzy twierdzą m.in., że Piłsudski był przywódcą państwa, które „okupowało zachodnioukraińskie ziemie” i prowadziło przeciw Ukraińcom „czystki etniczne” , a on sam „nie podziękował Ukraińcom za uratowanie Warszawy przed bolszewicką Armią Czerwoną”. W artykule Piłsudskiego nazwano też „przyjacielem Hitlera, naśladowcą Stalina i inspiratorem Putina”.

Czytaj więcej: Ukraiński portal: Piłsudski był przyjacielem Hitlera, naśladowcą Stalina i inspiratorem Putina

W tekście zacytowano także Dmytro Korczyńskiego, lidera ukraińskiej partii nacjonalistycznej „Bractwo”, a w przeszłości współzałożyciela i lidera UNA-UNSO. Odnosząc się do tego, jak powinny wyglądać rozmowy polsko-ukraińskie Korczyńskij powiedział, że należy być w nich „bardziej chytrymi”. Zaatakował przy tym metropolitę lwowskiego, abpa Mieczysława Mokrzyckiego.

Przeczytaj: Abp Mokrzycki atakowany za słowa, że wojna na Ukrainie to wezwanie od Boga do pokuty za rzeź wołyńską

– We Lwowie jest taki sobie biskup rzymsko-katolicki Mokrzycki. Pozwala sobie upokarzać Ukraińców, będąc na Ukrainie – mówi lider „Bractwa”, dodając, że ukraińska władza stworzyła mu komfortowe warunki, więc „czuje się luksusowo”. – Zdecydowanie, lepiej mu we Lwowie, niż w Polsce – twierdzi Korczyński, wzywając do wyrzucenia arcybiskupa z Ukrainy:

– Takich ludzi trzeba wyrzucać za granice Ukrainy. Nie [można] dawać im możliwości powtarzania na okrągło wszelkich możliwych antyukraińskich bzdur.

Czytaj także:

Metropolita lwowski skrytykował ukraińskie władze: zrobiły to samo, co komuniści

Ukraińska partia żąda wydalenia abp. Mokrzyckiego z Ukrainy za słowa o rzezi wołyńskiej

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Korczyński powiedział też, jak według niego powinno się to odbyć. Uważa, że trzeba ustalić to w stosunkach z Watykanem i poprosić tam, żeby „nie przysyłali rzymsko-katolickich biskupów od naszych polskich braci”.

– Nie dlatego, że ich nie kochamy, ale dlatego, że jest wielu wspaniałych, afrykańskich, czarnoskórych katolików – mówi Korczyński. – Są też dobrze wykształceni Włosi, Niemcy się nie przenoszą. A my bardzo chcielibyśmy ich zobaczyć. I nie mówić, żeby nam wyznaczyli Ukraińca. Ale [biskup] z Rodezji, Zimbabwe… czyż nie byłoby cudownie?

Korczyńskij, choć faktycznie jest liderem niedużej ukraińskiej organizacji nacjonalistycznej, to jako „działacz społeczny” jest na Ukrainie znaną postacią. Często zapraszany jest do mediów jako komentator, gdzie słynie z wygłaszania kontrowersyjnych i prowokacyjnych wypowiedzi.

Rok temu w rozmowie z jednym z ukraińskich mediów powiedział, że po obaleniu sowieckich pomników na Ukrainie należy zająć się Cmentarzem Orląt Lwowskich. Zwrócił uwagę, że na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie znajduje się memoriał Orląt Lwowskich, poległych w walce z Ukraińcami. – Ten pomnik koniecznie trzeba zniszczyć– podkreślał ukraiński nacjonalista. Wcześniej, w jednym z ukraińskich programów telewizyjnych dotyczących udziału Ukraińców w holokauście ludności żydowskiej, Korczyńskyj przyznał jednak, że przed zakończeniem II wojny światowej Lwów był miastem polskim.

Lider „Bractwa” wcześniej wzywał też do budowy obozów koncentracyjnych dla mieszkańców Donbasu i proponował, by ukraińskie wojsko bombardowało kwartały mieszkalne na obszarach kontrolowanych przez separatystów, żeby obniżyć ich morale. Jako przykład podał postępowanie USA podczas II wojny światowej wobec niemieckich miast oraz mieszkających w Stanach Zjednoczonych Japończyków.

Vgolos.com.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Wypowiedź tego banderowca ,pokazuje dobitnie miłość Ukraińców do Polaków.I nawet mld.wpompowane przez Polaków, w ten wybryk natury zwany Ukrainą,nie zmieni ich nienawiści do nas.Także mając w Polsce, 3mln. podobnie nastawionych do nas Ukraińców ,nie jest powodem do radości na przyszłość.Co nie przeszkadza polskojęzycznym ,by mówić o sprowadzeniu dalszych milionów.