Ukraińska opozycja zwraca uwagę, że polityka prezydenta Wiktora Janukowycza spotyka się z coraz większą krytyką europejskich instytucji. Na problemy z wolnością słowa, swobodami demokratycznymi i wzrost korupcji zwracały uwagę Parlament Europejski, Komisja Europejska, OBWE, a także przedstawiciele niektórych krajów Unii.

Hryhorij Nemyria, który należy do najbliższych współpracowników Julii Tymoszenko i zajmuje się współpracą z zachodnimi politykami, podkreślił, że miodowy miesiąc w stosunkach Brukseli i Kijowa minął, a Wiktor Janukowycz wyczerpał kredyt zaufania, który początkowo dała mu Unia Europejska. Nie widać obiecywanych walki z korupcją i wzmocnienia demokracji.
Stąd krytyka ze strony międzynarodowych organizacji i państw europejskich.

Hryhorij Nemyria sugeruje, że w tym kontekście oficjalna polska polityka jest niezrozumiała. „Najbardziej chciałbym się dowiedzieć, dlaczego prezydent Polski podarował Wiktorowi Janukowyczowi 2 konie. Może chciał powiedzieć, że nie można iść na jednej nodze, a na dwóch i może prezydent Komorowski myślał tu o opozycji. Może sugerował, że w Europie na koniach się już nie jeździ” – powiedział na konferencji prasowej w Kijowie.

Współpracownik Julii Tymoszenko podkreśla jednak, że z rozmów z polskimi politykami wie jednak, że Warszawa w nieoficjalnych kontaktach z Kijowem zwraca uwagę na naruszenia praw człowieka. Była premier nie wybiera się do Polski, a ma nadzieję na spotkanie z politykami z tego kraju w Brukseli, jeżeli zgodzi się na to Prokuratura Generalna.

IAR/Kresy.pl

forma płatności