Ukraińscy śledczy wciąż nie wydali Polsce Gruzina podejrzanego o zamordowanie w Łodzi 28-letniej Pauliny D. Według zapowiedzi miał trafić do Polski blisko miesiąc temu.

Mamuk Ch., 39-letni Gruzin podejrzewany o morderstwo 28-letniej Pauliny D. w Łodzi został aresztowany w Kijowie, o czym poinformowano 1 listopada. Mężczyzna od 28 października był poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Ukraiński sąd wydał nakaz aresztowania go na 40 dni, co formalnie umożliwiło jego ekstradycję do Polski. Zapowiadano, że Ukraińcy wydadzą go dość szybko, a Gruzin znajdzie się w Polsce nawet w ciągu dwóch tygodni i usłyszy zarzuty. Tak się jednak nie stało.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Jak poinformował w środę „Super Express”, Ukraińcy wciąż nie wydali podejrzanego, a polscy śledczy „bezradnie rozkładają ręce”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

– Nie mam żadnych informacji na ten temat – powiedział Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi, cytowany przez „SE”. Żadnych informacji w tej sprawie nie mają też oskarżyciele pracujący bezpośrednio przy śledztwie, a także oficer łącznikowy polskiej policji na Ukrainie, pilotujący na miejscu sprawę ekstradycji Gruzina.

Gazeta przypomina, że po zatrzymaniu Mamuka Ch. Kopania wyrażał nadzieję, że zostanie on deportowany do Polski nawet w ciągu kilku dni. „Ministerstwo sprawiedliwości wysłało wniosek o ekstradycję mordercy, ale ciągle nie wiadomo, co się z nim dzieje” – pisze „SE”.

Ponadto, sąd na Ukrainie, zgodnie z umową ekstradycyjną, aresztował Gruzina tylko na okres 40 dni – który właśnie minął. Nie wiadomo, czy areszt został przedłużony.

Zaginięcie i morderstwo Pauliny D. w Łodzi było jednym z głośniejszych tematów w mediach. Po raz ostatni była widziana w sobotę 20 października około godziny 8:00 w towarzystwie nieznanego mężczyzny. Nieoficjalnie informowano, że wcześniej była widziana w gronie kilku Gruzinów.

Według ustaleń prokuratury kobieta została zabita w jednym z mieszkań w kamienicy przy ul. Żeromskiego w Łodzi, gdzie mieścił się hostel, w którym mieszkali imigranci zarobkowi z Gruzji. Jak ustalono, do morderstwa doszło w godzinach przedpołudniowych 20 października. Zwłoki znaleziono pięć dni później.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Sekcja zwłok wykazała, że Paulina D. została pobita i zmarła w wyniku ran kłutych szyi zadanych nożem. Do zabójstwa doszło prawdopodobnie na tle seksualnym.

Wcześniej w związku ze zbrodnią aresztowano trzy osoby: 44-letnią Białorusinkę oraz dwóch Gruzinów w wieku 38 i 41 lat. Kobieta i 41-latek podejrzani są o zatajenie zabójstwa, Białorusinka miała składać fałszywe zeznania. Z kolei drugi Gruzin podejrzany jest o poplecznictwo, czyli podejmowanie działań mających na celu uniknięcie przez sprawcę zbrodni zabójstwa odpowiedzialności karnej, m.in. o zacieranie śladów. Usłyszał także zarzuty ws. niezawiadomienia policji o zabójstwie i składania fałszywych zeznań.

se.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    To wyrazisty dowód na to ,że banderowskie władze juntowej krainy w d… mają umizgi polskojęzycznych,czy to w RB ONZ,czy w UE,nawet w NATO.Jednoznacznie to potwierdza plajtę tzw strategicznej przyjażni i współpracy z mordercani,grabieżcami i gwałcicielami,wmawianą naiwnym przez polskojęzyczne władze.Te polskojęzyczne władze narzędzia oddziaływania mają ale z tchórzostwa boją się je wykorzystywać-Węgrom do pięt nie dorastają.