Ukraina ma wszelkie powody, by domagać się obiektywnego uznania jej zasług i strategicznej roli w UE – oświadczył w niedzielę rzecznik MSZ Ukrainy, Oleg Nikolenko. To odpowiedź na słowa szefa MSZ Austrii, Alexandra Schallenberga, który wyraził sprzeciw wobec członkostwa Ukrainy w UE.

Jesteśmy rozczarowani oświadczeniami federalnego ministra spraw zagranicznych Austrii o europejskiej przyszłości Ukrainy. Uważamy to stanowisko za strategicznie krótkowzroczne i nie w interesie zjednoczonej Europy. Takie wypowiedzi ignorują również fakt, że zdecydowana większość państw założycielskich UE popiera członkostwo Ukrainy  – powiedział Nikolenko, cytowany w niedzielę przez portal Ukraińska Prawda. Dodał, że już wcześniej szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba mówił, „że naród ukraiński płaci wysoką cenę za błędy popełnione przez wiele europejskich rządów”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1741.62 PLN    (7.91%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Ich stronnicze postrzeganie rzeczywistości doprowadziło już do politycznego i gospodarczego osłabienia Europy” – powiedział Nikolenko. „Wydaje się, że obecna wojna, ofiary i zniszczenia im nie wystarczą” – dodał.

Wyraził opinię, że odkładanie członkostwa Ukrainy lub „szukanie alternatywnych sposobów pobłażania agresywnym planom Putina” nie leży w interesie UE.

Dodał, że Ukraina ma wszelkie powody, by domagać się „obiektywnego uznania jej zasług i strategicznej roli w UE”. „Dzięki niezłomnej woli i odwadze prezydenta Ukrainy i narodu ukraińskiego Europa może teraz żyć w pokoju. Nasze państwo stało się przyczółkiem ochrony bezpieczeństwa UE, wolności  i wartości europejskich” – powiedział.

Przypomnijmy, że austriacki minister spraw zagranicznych Alexander Schallenberg powiedział w ubiegłym tygodniu, że Ukrainie nie należy proponować członkostwa w Unii Europejskiej.

Jeśli chodzi o to, dlaczego Ukraina nie powinna otrzymać statusu kandydata do UE, Schallenberg wskazał na pierwszeństwo państw Bałkanów Zachodnich, które obecnie przystępują do rozmów o akcesji do UE.

Chociaż Schallenberg opowiada się za głębszymi więzami między UE a Ukrainą, uważa on, że pełne członkostwo nie jest odpowiednią drogą, a zamiast tego należy podążać innymi ścieżkami. Oznaczałoby to wejście do strefy ekonomicznej UE lub po prostu utrzymanie obecnego status quo.

Jak informowaliśmy, w czerwcu Ukraina może otrzymać status kandydata do Unii Europejskiej.

Na początku marca br. Parlament Europejski zdecydowaną większością głosów przyjął rezolucję pt. „Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie”. Rekomenduje ona przyznanie Ukrainie statusu państwa-kandydata do Unii Europejskiej.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wysłał w lutym do francuskiej prezydencji oficjalny wniosek o przyjęcie jej do Unii Europejskiej.

Pod koniec lutego przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zadeklarował, że w UE odbędzie się debata na temat członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.

Zobacz także: Polska wraz z grupą państw domaga się statusu kandydata do UE dla Ukrainy

pravda.com.ua / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz