Co najmniej dwie osoby zostały zastrzelone na ulicy Hruszewskiego w Kijowie. Informację potwierdziła Prokuratura Generalna. Opozycja oskarża władzę, a premier Mykoła Azarow przekonuje, że rządzący nie mają z tym nic wspólnego.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu opublikował zdjęcia satelitarne mające ilustrować skutki jego uderzeń na amerykańskie bazy wojskowe w regionie Zatoki Perskiej.
Informację Korpusu przekazała agencja informacyjna Fars. Według niej irańskie pociski bądź drony trafiły hangar bez im. Księcia Hasana w Jordanii oraz używany przez Amerykanów budynek portowy w mieście Dukm w Omanie. Agencja opublikowała również pochodzące z obserwacji satelitarnej fotografie mające ilustrować zniszczenia wyrządzone przez ataki.
Specjalna przedstawicielka Departamentu Stanu USA do spraw Holokaustu Ellen Germain wyraziła zdanie Waszyngtonu w sprawie rządu jaki może zostać stworzony w Polsce.
Germain pojawiła się w naszym kraju przy okazji 85. rocznicy pogromu Żydów w Jedwabnem na Podlasiu. „Kiedy więc pojawia się bardzo głośny ruch, który dąży do rewizji historii, rozpowszechnia kłamstwa, jest ważne, aby ktoś taki, jak ja, wyraził swój sprzeciw poprzez swoją obecność" - powiedziała amerykańska urzędnik odnosząc się do obecności przewodniczącego Konfederacji Korony Polskiej na miejscu obchodów.
„My w Stanach bardzo poważnie traktujemy pierwszą poprawkę do Konstytucji zapewniającą wolność wypowiedzi. Najlepszą odpowiedzią na mowę nienawiści jest edukacja" - powiedziała „Rzeczpospolitej" Germain.
Były minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó zrezygnował w środę z mandatu posła i rozpoczął pracę w chińskim koncernie motoryzacyjnym BYD.
Polityk objął międzynarodowe stanowisko związane z relacjami zewnętrznymi grupy i rozwojem nowych obszarów działalności.
Szijjártó kierował węgierską dyplomacją przez blisko 12 lat w rządach premiera Viktora Orbána. Stanowisko stracił po kwietniowych wyborach parlamentarnych, wygranych zdecydowanie przez partię Tisza Pétera Magyara, ale zachował mandat poselski. W parlamencie zasiadał od 2002 roku.
Ponad 300 lat niewielki teren na Gibraltarze znajduje się we władaniu Londynu. Jednak granica między brytyjskim terytorium zamorskim a Hiszpania właśnie stała się znacznie mniej zauważalna.
O północy we wtorek oficjalnie usunięto ogrodzenie przebiegające jak dotychczas na granicy brytyjskiej eksklawy. Niemal natychmiast tłum ludzi zgromadzonych po obu stronach linii zaczął ją swobodnie przekraczać, już bez kontroli. "To, co tu czujecie, to braterstwo między dwoma narodami” – powiedział hiszpańskiemu nadawcy RTVE premier Gibraltaru Fabian Picardo, którego słowa przytoczyła agencja informacyjna Associated Press.
Kiedy Wielka Brytania opuściła Unię Europejska w 2020 roku, relacje między Gibraltarem a Hiszpanią i całą wspólnotą skomplikowały się. Dopiero w 2025 roku Londyn i Bruksela osiągnęły porozumienie w tej sprawie, co potwierdzono we wtorek podpisaniem stosownego dokumentu, którego stroną był także autonomiczny rząd terytorium zamorskiego.
Były dowódca 155. Brygady Zmechanizowanej Stanisław Łuczanow nie przyznał się do zarzutów w sprawie porwania i zabójstwa dwóch cywilów w obwodzie kijowskim. Wojskowy twierdzi, że w czasie przestępstwa przebywał na urlopie i nie mógł wydać rozkazu uprowadzenia braci Mosejczuków. (więcej…)
Prezydent USA zrezygnował z ogłoszonego dzień wcześniej planu wprowadzenia opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez cieśninę Ormuz. Miała ona stanowić rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne w regionie. Propozycja wzbudziła jednak zastrzeżenia dotyczące prawa międzynarodowego, dlatego Donald Trump zapowiedział alternatywne porozumienia gospodarcze z państwami Zatoki Perskiej.
14 lipca prezydent USA Donald Trump wycofał się z planu pobierania opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez Cieśninę Ormuz. Zapowiedział, że mechanizm rekompensaty zostanie zastąpiony umowami handlowymi i inwestycyjnymi zawieranymi przez Stany Zjednoczone z państwami Zatoki Perskiej.
USA miały zostać „strażnikiem” cieśniny
13 lipca Trump ogłosił w serwisie Truth Social, że Stany Zjednoczone przejmą odpowiedzialność za bezpieczeństwo Cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych na świecie szlaków transportu ropy naftowej.



























