UKP PK: tomos dla Ukrainy 6 stycznia

Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego podał datę wręczenia autokefalii dla Ukrainy, czyli dekretu o powstaniu niezależnego, zjednoczonego Kościoła prawosławnego w tym państwie.

W czwartek 13 grudnia w Kijowie odbył się sobór Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego (UKP PK), żeby przygotować się do soboru zjednoczeniowego ukraińskiego prawosławia. Rzecznik UKP PK, abp Jewstratij Zoria poinformował, kiedy Ukraiński Kościół Prawosławny uroczyście otrzyma tomos, czyli dekret o powstaniu niezależnego, zjednoczonego Kościoła prawosławnego. Zostanie on wręczony jego zwierzchnikowi, na razie niewybranemu, 6 stycznia 2019 roku w Stambule, z rąk Patriarchy Ekumenicznego Konstantynopola Bartłomieja I.

– Tomos Patriarchatu Ekumenicznego musi zostać wręczony zwierzchnikowi [Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego – red.] 6 stycznia – powiedział wczoraj abp Zoria, cytowany przez ukraińskie media.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego ma zostać wybrany w sobotę 15 grudnia podczas soboru zjednoczeniowego w Soborze Św. Zofii w Kijowie. Wówczas zostanie też oficjalnie ogłoszone utworzenie tego nowego kościoła prawosławnego. Ukraińskie władze wiążą nadzieje na zjednoczenie kilku działających na Ukrainie wspólnot prawosławnych i powstanie ukraińskiego prawosławnego Kościoła narodowego.

Przeczytaj: Ukraińskie władze chcą odebrać Patriarchatowi Moskiewskiemu ławrę w Poczajowie

Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy wsparł starania Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego i Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego o utworzenie na Ukrainie zjednoczonego samodzielnego (autokefalicznego) Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, między innymi negocjując w tej sprawie z patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem. Starania o autokefalię uzyskały poparcie ukraińskich władz, ponieważ zależy im na istnieniu niezależnego od Moskwy Kościoła prawosławnego na Ukrainie. Kijów ma w tym względzie zdecydowane poparcie ze strony USA.

PRZECZYTAJ: UKP PM poinformował o masowym wzywaniu jego duchownych przez SBU

13 listopada Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego oświadczył, że nie będzie uczestniczyć w tworzeniu nowego, autokefalicznego ukraińskiego Kościoła prawosławnego. Hierarchowie UKP PM uznali, że nadawanie tomosu – autokefalii Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu jest sztuczne i narzucone z zewnątrz.

Przeczytaj: Rosyjski Kościół Prawosławny zerwał stosunki z Konstantynopolem

Czytaj także: Rosyjski Kościół Prawosławny uznał Patriarchę Konstantynopola za schizmatyka

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dwa miesiące temu Synod Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopolitańskiego podjął szereg decyzji dotyczących ukraińskiego prawosławia, których celem jest utworzenie zjednoczonego i niezależnego ukraińskiego Kościoła prawosławnego. Jedną z najważniejszych decyzji synodu jest zdjęcie klątwy ze zwierzchnika największej na Ukrainie wspólnoty prawosławnej – Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego (UKP PK), patriarchy Filareta, a także ze zwierzchnika innego, mniejszego Kościoła – Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (UAKP), metropolity Makarego. Synod uznał te wspólnoty za kanoniczne, czyli legalne. Zgodnie z stanowiskiem Konstantynopola, obecnie wszystkie trzy Kościoły prawosławne na Ukrainie (oprócz wymienionych także Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego, UKP PM) są kanoniczne. Odwołano też list synodalny z 1686 roku, dający Patriarsze Moskwy prawo wyznaczania prawosławnego metropolity Kijowa i podtrzymano decyzję o zamiarze nadania autokefalii (niezależności) Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie.

– Wszystkie te decyzje z punktu widzenia Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej są bezprawne i kanonicznie nieważne. Rosyjska Cerkiew Prawosławna ich nie uznaje – powiedział metropolita Hilarion. Dodał, że Patriarchat Konstantynopola, stając po stronie „raskolników”, sam siebie wykluczył z Cerkwi prawosławnej.

Przeczytaj: Rosyjska Cerkiew: Konstantynopol przekroczył czerwoną linię

– Właśnie to jest główną przyczyną, dla której zmuszeni byliśmy zerwać kontakty z Patriarchatem Konstantynopola jako w pełni identyfikującym się z rozłamem – podkreślił Hilarion, przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych Patriarchatu Moskiewskiego. Zaznaczył, że nie jest to pierwszy przypadek rozłamu w historii Cerkwi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego jest obecnie największym kościołem chrześcijańskim na Ukrainie, do którego należy około 60 proc. wiernych. Za nim znajduje się Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego zrzesza ok. 24 proc. wiernych, który największe wpływy zachował na wschodzie i na południu kraju. Jest on zarazem największym Kościołem na Ukrainie pod względem liczby parafii i klasztorów. Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny, wywodzący się ze środowisk diaspory ukraińskiej na Zachodzie, zrzesza zdecydowanie mniejszy odsetek wiernych (według ostatnich danych, niespełna 3 proc.; 2,4 proc. wg danych z 2015 roku). Względnie najwięcej wiernych ma na Zachodniej Ukrainie, w obwodach wchodzących wcześniej w skład II RP (lwowski, stanisławowski, tarnopolski).

Czytaj również: Polscy biskupi prawosławni przeciwni decyzji Konstantynopola ws. Ukrainy

Unian/ Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz