Narodowy Bank Polski podał dane na temat krajów pochodzenia kupowanej przez Polskę w zeszłym roku ropy naftowej. Spadł udział surowca importowanego z Rosji.

Dane NBP podał we wtorek portal Wnp.pl. Wynika z nich, że 61,5 proc. importowanej do Polski w 2019 r. ropy naftowej pochodziło z Rosji. Oznacza to wyraźny spadek w stosunku do roku poprzedniego. W 2018 r. z Rosji pochodziło jeszcze 68 proc. importowanej do Polski ropy naftowej. Wówczas obowiązywała jeszcze umowa PKN Orlen z rosyjską Rosnieftą.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

14,7 proc. ropy importowanej do Polski pochodziło z Arabii Saudyjskiej. Łącznie polskie podmioty kupiły z monarchii Saudów 3,8 mln ton ropy. To o 1,8 mln ton więcej niż rok wcześniej. Zmniejszył się natomiast import z Kazachstanu, którego udział w polskim rynku spadł do 10,4 proc. Do poważnych partnerów Polski na tej płaszczyźnie dołączyła Nigeria. W zeszłym roku kupiono w niej 1,2 mln ton surowca co stanowiło 4 proc. udziału w całym imporcie. Wnp.pl podkreśla, że nigeryjska ropa klasy Bonny Light należy do najmniej zanieczyszczonych i najmniej zasiarczonych rodzajów tego surowca na świecie.

Mniejszymi dostawcami ropy do Polski były USA, Angola i Norwegia.

Czytaj także: Rosyjska ropa idzie w górę

wnp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz