W ciągu ostatniej doby przez zazwyczaj zatłoczoną Cieśninę Ormuz przepłynęła zaledwie kilka statków handlowych, które zostały przepuszczone zarówno przez Irańczyków, jak i Amerykanów.
Według portalu Maritime Traffic masowiec Kaia pod banderą Barbadosu, płynący z Iranu do Omanu, masowiec Kaiser pod banderą Saint Kitts i Nevis, płynący z Iraku do Omanu, masowiec Bavand pod banderą Iranu, płynący z Iranu do Indii, tankowiec LPG Axon I pod banderą Angoli, płynący z Chin do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, drobnicowiec Gulf King pod banderą Komorów, płynący z Iranu do Omanu, masowiec Star Laura pod banderą Wysp Marshalla, płynący z Iranu do Omanu oraz transportowiec kruszywa Arad 10 pod banderą Komorów, wypływający z Iranu.
Oznacza to, że USA nie egzekwują w pełni blokady irańskich portów, bo taki charakter miała mieć blokada ogłoszona przez prezydenta Donalda Trumpa 12 kwietnia.
Ruchy w przeciwnym kierunku obejmowały m.in. tankowiec Argo Maris z asfaltem i bitumem pod banderą Curaçao, płynący z Omanu do Iranu oraz statek towarowy Msv Al Shams No. 1500 pod banderą Indii, płynący z Somalii do Bahrajnu, zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Ormuz jest cieśniną oddzielającą Zatokę Perską od otwartego oceanu. Zwykle przepływało przezeń około 20 proc. ropy handlowej w morskim handlu światowym i 30 proc. gazu skroplonego LNG.
Wkrótce po rozpoczęciu amerykańsko-irańskiej agresji Iran rozpoczął blokowanie tego szlaku żeglugowego. Po ogłoszeniu 8 kwietnia rozejmu między USA, który obowiązuje do dziś Irańczycy na krótko ogłosili uchylenie blokady a potem jej przywrócenie, w momencie gdy blokadę irańskich portów ogłosił sam Trump.
22 kwietnia Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zajął kolejne dwa statki płynące przez Ormuz, które uznał za powiązane z Izraelem.
W poniedziałek Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz pod warunkiem całkowitego przerwania działań zbrojnych USA i Izraela, także w Libanie oraz gwarancji ich trwałego zakończenia i zakończenia przez Amerykanów działań zmierzających do blokowania irańskich portów. Byłby to warunek wstępny dla rozmów o irańskim programie atomowym w dalszej kolejności. Propozycja została przekazana Stanom Zjednoczonym za pośrednictwem mediatorów, w tym Pakistanu.
aa.com.tr/kresy.pl






























