Teheran przekazał Waszyngtonowi propozycję zakończenia wojny i odblokowania cieśniny Ormuz, odkładając rozmowy nuklearne. Według portalu Axios w tle trwają spory w irańskim kierownictwie i napięcia wokół amerykańskiej blokady.

Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym nową propozycję zakończenia konfliktu, zakładającą odblokowanie cieśniny Ormuz i zawarcie długoterminowego rozejmu, przy jednoczesnym odłożeniu negocjacji dotyczących programu nuklearnego — informuje w poniedziałek Axios, powołując się na amerykańskiego urzędnika i źródła zaznajomione ze sprawą.

Z informacji portalu wynika, że inicjatywa została przekazana za pośrednictwem mediatorów podczas rozmów w Islamabadzie przez szefa irańskiej dyplomacji Abbasa Aragcziego. Równolegle prowadził on konsultacje także w Maskacie oraz przygotowywał się do wizyty w Moskwie, gdzie ma spotkać się z prezydentem Władimirem Putinem.

Axios wskazuje, że rozmowy między stronami znalazły się w impasie, a wśród irańskich władz nie ma porozumienia w sprawie ewentualnych ustępstw nuklearnych. „Irańska propozycja ominęłaby tę kwestię, umożliwiając szybsze zawarcie porozumienia” — podkreślono.

Według źródeł portalu, Aragczi miał przekazać mediatorom z Pakistanu, Egiptu, Turcji i Kataru, że Teheran nie wypracował wspólnego stanowiska wobec żądań USA. Waszyngton domaga się m.in. wstrzymania wzbogacania uranu na co najmniej dziesięć lat oraz wywiezienia już zgromadzonych zapasów poza kraj.

Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu kryzysu wokół cieśniny Ormuz i zniesieniu amerykańskiej blokady morskiej, która ogranicza eksport irańskiej ropy. W praktyce oznaczałoby to wydłużenie obowiązującego zawieszenia broni lub trwałe zakończenie wojny.

Zgodnie z planem Teheranu rozmowy nuklearne miałyby rozpocząć się dopiero po otwarciu cieśniny i zniesieniu blokady.

Portal zwraca uwagę, że taki scenariusz mógłby ograniczyć możliwości nacisku ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa w przyszłych negocjacjach, szczególnie w kwestii likwidacji zapasów wzbogaconego uranu i wstrzymania jego produkcji.

Jak wynika z doniesień Axios, Trump planuje w poniedziałek spotkanie z zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego, podczas którego omawiana ma być sytuacja wokół Iranu i możliwe dalsze kroki. Jeden z rozmówców portalu wskazał, że dyskusja ma dotyczyć impasu w negocjacjach.

Sam Trump zasugerował w wywiadzie dla Fox News, że chce utrzymać blokadę morską, licząc na zwiększenie presji na Teheran. „Kiedy masz ogromne ilości ropy przepływające przez system […] jeśli z jakiegoś powodu ten przepływ zostanie zamknięty, bo nie możesz jej załadować na statki […] to ten system eksploduje od środka. […] Mówią, że mają tylko około trzech dni, zanim do tego dojdzie” — powiedział.

Axios wskazuje również, że planowane wcześniej spotkanie wysłanników USA — Steva Witkoffa i Jareda Kushnera — z Aragczim w Islamabadzie nie doszło do skutku. Decyzję o odwołaniu wizyty miał podjąć Trump, oceniając stanowisko Iranu jako niewystarczające. „Nie widzę sensu wysyłać ich w 18-godzinną podróż w obecnej sytuacji. To za długo. Możemy zrobić to równie dobrze telefonicznie. Irańczycy mogą do nas zadzwonić, jeśli chcą. Nie będziemy podróżować tylko po to, żeby tam siedzieć” — stwierdził.

Biały Dom potwierdził, że propozycja została otrzymana, jednak nie wiadomo, czy USA zdecydują się ją rozważyć. „To są poufne rozmowy dyplomatyczne, a Stany Zjednoczone nie prowadzą negocjacji za pośrednictwem prasy. Jak powiedział prezydent (Donald Trump), USA trzymają karty w ręku i zawrą tylko takie porozumienie, które przede wszystkim uwzględnia dobro Amerykanów; nigdy nie zgodzą się, by Iran miał broń nuklearną” — powiedziała rzeczniczka Białego Domu Olivia Wales.

Zobacz: Iran zadał siłom amerykańskim znacznie poważniejsze straty niż Waszyngton przyznał

axios.com / Kresy.pl
Tagi: , , , , ,
forma płatności