Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Iran oskarżył Ukrainę o zaatakowanie statku handlowego na Morzu Kaspijskim, w wyniku czego zginął jeden marynarz, a drugi został ranny. Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires i określił zdarzenie jako akt agresji.
W sobotę na Morzu Kaspijskim doszło do eksplozji na irańskim statku handlowym, w której zginął jeden marynarz, a drugi członek załogi został ranny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu przypisało odpowiedzialność Ukrainie i potępiło przeprowadzony atak.
Jak podała agencja IRNA, Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires, aby przekazać mu oficjalny protest.
Prokuratura Krajowa poinformowała o sporządzeniu wniosku o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości ma usłyszeć zarzuty dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. (więcej…)
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę część najcenniejszych zbiorów lwowskich przewieziono do Polski, by zabezpieczyć je przed skutkami wojny. Teraz dalszy los niektórych dzieł stoi pod znakiem zapytania, ponieważ roszczenia do nich zgłaszają spadkobiercy dawnych właścicieli.
Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił wniosek o zabezpieczenie dwóch obrazów prezentowanych obecnie w miejscowym Muzeum Pomorza Środkowego. Złożył go pełnomocnik jednego ze spadkobierców Andrzeja Lubomirskiego. Podjęte działania prawne mogą zablokować wywiezienie z Polski dwóch płócien wypożyczonych ze Lwowa i ich zwrot na Ukrainę. Wnioskodawca domaga się, aby dzieła nie zostały przekazane stronie ukraińskiej do czasu zakończenia procesu o ich wydanie.
Jak poinformowała w piątek „Rzeczpospolita”, wniosek dotyczy „Portretu Roksolany” nieznanego autora z XVI wieku oraz namalowanego w 1850 roku „Portretu młodzieńca” Alojzego Rejchana. Wartość obu dzieł oszacowano łącznie na 150 tys. zł.
Europejski Bank Centralny uruchomił internetowe konsultacje dotyczące projektów przyszłej serii banknotów euro. Wśród przedstawionych propozycji znalazły się m.in. wizerunek Marii Skłodowskiej-Curie oraz bociana białego lecącego nad rzeką.
EBC przedstawił dziesięć kompletnych propozycji graficznych – po pięć dla dwóch tematów: „Kultura europejska” oraz „Rzeki i ptaki”. Każda propozycja obejmuje całą serię sześciu nominałów. Uczestnicy konsultacji mogą zapoznać się z projektami i wypełnić ankietę do 21 września 2026 roku.
Ujawnione przez Wirtualną Polskę informacje o inwestycjach wiceministra Ireneusza Rasia w mikrokawalerki wywołały falę krytyki. Politycy koalicji rządzącej i opozycji oraz komentatorzy zarzucają odpowiedzialnemu za ustawę o najmie krótkoterminowym wiceministrowi konflikt interesów i domagają się jego odejścia z rządu.
Wirtualna Polska podała w poniedziałek, że Ireneusz Raś kupił w 2020 roku wraz z ówczesną żoną trzy mikrokawalerki w łódzkiej kamienicy podzielonej na 55 lokali przeznaczonych na wynajem. Mieszkania miały odpowiednio 12,40, 12,98 i 13,05 m² powierzchni.
Trzy miesiące przed wejściem do rządu polityk sprzedał dwa lokale swojemu bratu, ks. Dariuszowi Rasiowi, byłemu proboszczowi parafii mariackiej w Krakowie. Trzecie mieszkanie przypadło po rozwodzie Marcie Porębskiej-Raś, byłej żonie wiceministra i właścicielce krakowskiej agencji nieruchomości.
Prezydent Brazylii Luiz Inácio da Silva opublikował artykuł na łamach amerykańskiego "The Washington Post", w którym dokonał krytyki polityki administracji Donald Trumpa.
W artykule tym Lula stwierdził, że Brazylia pozostaje otwarta na dialog ze Stanami Zjednoczonymi, ale nie zaakceptuje polityki ingerencji w sprawy wewnętrzne Brazylii, jaką według brazylijskiego prezydenta prowadzi Donald Trump. Lula przypomniał zeszłoroczne ogłoszenie przez Trumpa 50 proc. stawki cła importowego na brazylijskie produkty, co uznał za próbę wywarcia presji na brazylisjki wymiar sprawiedliwości, prowadzący wówczas sprawę poprzednika Luli, Jaira Bolsona, od lat popieranego przez właśnie przez obecnego prezydenta USA.
Bolsonaro był prezydentem Brazylii od 1 stycznia 2019 do 31 grudnia 2022. Nazywany był wówczas “tropikalnym Trumpem” bo usiłował naśladować narrację i działania swojego waszyngtońskiego odpowiednika. W po wyborczej przegranej podobnie do Trumpa Bolsonaro twierdził, że wyniki wyborów zostały sfałszowane.
Tysiące ludzi opuściło Ługańsk