Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Były minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace twierdzi, że rząd Benjamina Netanjahu odrzucił propozycję wsparcia Ukrainy, tłumacząc to chęcią uniknięcia pogorszenia relacji z Rosją. Według Wallace’a decyzja ta ostatecznie uderzyła w sam Izrael, ponieważ Moskwa dalej finansowała irańską produkcję uzbrojenia. (więcej…)
Program ma połączyć niemieckie finansowanie z brytyjską wiedzą techniczną i zwiększyć europejskie możliwości przeprowadzania precyzyjnych uderzeń. Rozważane są dwa warianty nowej broni: nisko lecący pocisk manewrujący oraz pocisk hipersoniczny.
Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze ogłoszono program Deep Precision Strike o wartości około 35 mld euro, prowadzony przez Wielką Brytanię i obejmujący 12 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niemcy mają odegrać w nim kluczową rolę, a do 2034 roku ma powstać broń zdolna do rażenia strategicznych celów położonych nawet 2000 km w głębi terytorium Rosji.
Według wspólnych ustaleń dzienników „Die Welt” i „The Telegraph” program DPS ma stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć nowej współpracy obronnej Londynu i Berlina.
Sojusznicze dowództwo CTF Baltic ma zostać przeniesione z Rostocku do Gdyni i działać na bazie polskiego Centrum Operacji Morskich. Gen. Ireneusz Nowak ocenia, że decyzja wzmacnia pozycję Polski w NATO i potwierdza rosnące znaczenie Morza Bałtyckiego. (więcej…)
W niedzielę doszło do ataku na dwa tankowce stojące u portu w Noworosyjsku. Port znajduje się na terytorium Rosji, ale w dużym stopniu jest przezeń eksportowana ropa z Kazachstanu.
W ukraińskim ataku na Noworosyjsk pod uderzeniem znalazł się został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu a także statek Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
W Norosyjsku swój naftoport ma Rurociąg Kaspijski, który prowadzi nad Morze Czarne ze śródlądowego państwa Azji Centralnej. Swój początek bierze właśnie w zachodnim Kazachstanie. Toteż państwo to żywotnie interesuje się sytuacją w Noworosyjsku.
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
Częściowo zgadzam się z Panem Putinem – Polska dostała nauczkę w 39 za swoją krótkowzroczną politykę zagraniczną i za swoje myślenie życzeniowe. Jednak zajęcie Zaolzia to nie ta sama skala wydarzenia co zajęcie połowy kraju, to nadal była nieusprawiedliwiona agresja. Jedna sprawa to prowadzenie tzw. realpolitik, wg mnie działania Hitlera i Stalina były zarówno logiczne jak i do przewidzenia. Druga sprawa to jednak to, że były to działania zbrodnicze, to oni popełnili te wszystkie zbrodnie na naszym narodzie, a nie my sami. Nie można o tym zapominać.
Zaolzie było terytorium spornym pomiędzy Polską a Czeską Republiką ,pierwsi siły zbrojnej w tym sporze
użyli Czesi wykorzystując wojnę Polsko Bolszewicką i odrzucając możliwość plebiscytu przy poparciu Francji.
tagore
Co nie zmienia faktu, że w 38 odbierając Zaolzie z powrotem, poparli Rzeszę w aneksji 1/3 terytorium ówczesnej Czechosłowacji. Ciężko powiedzieć czy Hitler potrzebował zgody Polski do tego czynu, ale Polski rząd z pewnością w dużym stopniu mu to ułatwił. To według mnie świadczy o tym, że czymkolwiek kierowali się ówcześni nasi przywódcy, z pewnością nie było rozsądkiem.
Polska nie była uczestnikiem konferencji Monachijskiej i przejęła obszar Zaolzia powiadamiając Niemcy
o swoich roszczeniach do tego terenu.
tagore
Czyli de facto Polska zaakceptowała ład ustalony na tej konferencji i jeszcze odkroiła przy okazji swój kawałeczek.
Taki niby car Potin myli wojny ojczyżniane Rosji z Napoleonem iHitlerem.W tym drugim przypadku ZSRR,więc spadkobierca Rosja była sojusznikiem Hitlera i umożliwiła mu dojście do potęgi militarnej.To,że Hitler zdradził ten sojusz i uderzył na Rosję w niczym nie zdejmuje odium rosyjskiego sojusznika Hitlera.Dzisiejsze bajanie,że bolszewizm był święty tylko ten szkop Hitler to ucieczka od odpowiedzialności za sojusz soviecko-hitlerowski.Potwierdzanie i legitymizowanie przez Putina paktu rozbiorowego Ribentrop-Mołotow tylko utwierdza sentyment rosyjsko-hitlerowski.
Wnoszenie przez Putina sprawy Zaolzia jako pretekstu usprawiedliwiającego sowiecką agresję na Polskę 17IX 1939r toszczyt cynizmu i bezczelności.W czasie odtwarzania polskiej państwowości po 123latach zaborów powstał konflikt polsko czechosłowacki o podział Księstwa Cieszyńskiego,zamieszkałego w większości przez ludność polską-chodziło o tzw Zaolzie,ściślej o 3-y powiaty.W 1920r podczas ofensywy Tuchaczewskiego na Warszawę,Czesi wykorzystali sytuację i załatwili sobie prawa do Śląska Cieszyńskiego,bez plebiscytu,mimo większości polskiej.Jak Hitler rozbierał Czechosłowację to Polska 2x1938rupomniała się o swych rodaków i przekazała Czechom ultimatum,żądając zwrotu Zaolzia.Rząd Czechosłowacji zgodził się na przekazanie Polsce spornych terenów,które nt ponownie weszły w skład Czechosłowacji po 1945r.Putinie,ty duraku,nie ma żadnego związku z sobą eleganckie i symboliczne wkroczenie wojsk polskich na Zaolzie,za zgodą rządu Czecosłowacji z agresją armii bolszewickiej 17IX1939r na Polskę,łamiącej traktat pokojowy z 1934r i wkraczającej jako nieproszona wataha wykorzystująca polskie zaangażowanie w walkach z hitlerowskim najeżdżcą.Putinie,jesteś na wskroś bezczelny zrównując w gruncie rzeczy drobny incydent polsko-czechosłowacki z najazdem bolszewickiej morderczej,patologicznej i bezumnej hordy,dzikiej izwyrodniałej jak całe póżniejsze dzieje ZSRR.Putinie ! Opamiętaj się i wróć do cywilizacji.