TTIP nie zostanie podpisana, USA wycofają się z dopiero co podpisanej TPP i zmienią swoję funkcjonowanie w NAFTA. Trump zapowiada rewolucję w amerykańskiej polityce handlowej czy wręcz zagranicznej.
Z dokumentów określających politykę gospodarczą administracji Donalda Trumpa wynika, że jej celem jest osiągnięcie corocznego 4-procentowego wzrostu gospodarczego oraz stworzenie 25 milionów miejsc pracy w ciągu nadchodzące dekady. Poza obniżeniem progów podatku dochodwoego od osób fizycznych oraz podatku CIT, nowy prezydent USA kładze nacisk na odwrót od polityki forsowania wolnego handlu, co jest prawdzwią rewolucją.
Jak podkreślono w dokumencie nowej adminsitracji, jej realizacja rozpocznie się od wycofania się z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP). Przy takim stanowisku nowego prezydenta jest pewnym, że do przeszłości odchodzi koncepcja Transatlantyckiej Umowy w dziedzinie Inwestycji i Wolnego Handlu (TTIP). Na tym jednak nie koniec, Trump żąda zmian w łączącej od 23 lat USA, Kanadę i Meksyk Północnoamerykańskim Układzie Wolnego Handlu. Jak cytuje PAP – “Prezydent Trump jest również zobowiązany, by renegocjować umowę NAFTA. Jeżeli nasi partnerzy nie zgodzą się na renegocjację, na uczciwych warunkach dla amerykańskich pracowników, to prezydent ogłosi, iż Stany Zjednoczone zamierzają wycofać się z NAFTA”.
Sekretarz handlu w nowej administracji ma podjąć “wszelkie kroki” w celu “ukrócenia nadużyć” państw łamiących międzynarodowej przepisy handlowe.
forbes.com/PAP/kresy.pl






























