Przedstawiciele Rosji komentują wpis byłego szefa MSZ, europosła Radosława Sikorskiego, który „podziękował” Stanom Zjednoczonym za to, co stało się z gazociągami Nord Stream.

Jak pisaliśmy, w sieci pojawiły się już spekulacje o tym, jakoby to USA dokonały sabotażu na gazociągi Nord Stream 1 i 2. W Polsce tego rodzaju głosy nasilił w znacznym stopniu wpis byłego marszałka Sejmu i szefa MSZ, europosła Radosława Sikorskiego. Zamieścił on na Twitterze zdjęcie jednego z wycieków wraz z podziękowaniami dla Stanów Zjednoczonych. W kolejnych wpisach twierdził, że „uszkodzenie Nord Stream zawęża pole manewru Putina”, bo jeśli Rosja będzie chciała wznowić dostawy gazu do Europy, to jego zdaniem będzie zmuszona rozmawiać z krajami kontrolującymi inne przeprawy, czyli z Polską i Ukrainą. „Dobra robota” – skomentował Sikorski.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wpis Sikorskiego skomentowali już przedstawiciele Rosji, m.in. rzeczniczka rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa.

„Polski deputowany do Europarlamentu, były minister spraw zagranicznych Radek Sikorski na Twitterze podziękował USA za dzisiejszą awarię na rosyjskich gazociągach. Czy to oficjalny komunikat o akcie terrorystycznym?” – pyta Zacharowa we wpisie na Telegramie.

Swój komentarz zamieścił również Dmitrij Poljański, pierwszy zastępca przedstawiciela Rosji przy ONZ. Podziękował Sikorskiemu „za jasną deklarację, kto stoi za tym braniem na cel w terrorystycznym stylu infrastruktury cywilnej”.

Dodajmy, że głos zabrał też pełnomocnik Rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej, Stanisław Żaryn, który uznał, że słowa Radosława Sikorskiego były „rażąco nieodpowiedzialne”.

„Rosyjska propaganda natychmiast rozpoczęła oszczerczą kampanię przeciwko Polsce, USA i Ukrainie, oskarżając Zachód o agresję przeciwko Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Uwierzytelnianie rosyjskich kłamstw w tym szczególnym momencie zagraża bezpieczeństwu Polski. Cóż za rażąca nieodpowiedzialność!”- napisał Żaryn na Twitterze.

Wpis Sikorskiego skomentował też m.in. wiceszef MSWiA, Maciej Wąsik. Skrytykowali go też niektórzy analitycy i komentatorzy w zakresu wojskowości i bezpieczeństwa.

Część mediów w Polsce w tym kontekście przypomina wypowiedź prezydenta USA, Joe Bidena, który na początku lutego br. mówił, że jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, to nie będzie Nord Stream 2. Zapytany, w jaki sposób zamierza doprowadzić do blokady Nord Stream 2, odpowiedział: „Obiecuję, że będziemy w stanie to zrobić”. Część komentatorów uważa, że była to groźba, która jakoby teraz została zrealizowana.

Jak informowaliśmy, sejsmolodzy z Narodowego Centrum Sejsmologii Szwecji (SNSN) na Uniwersytecie Uppsala zarejestrowali dwa silne, podmorskie wybuchy w pobliżu miejsc, gdzie doszło do wycieków z gazociągów Nord Stream 1 i 2. W ocenie operatora rurociągów, nie wiadomo, kiedy uda się usunąć uszkodzenia. „Nie ma żadnych wątpliwości, że to były eksplozje”- powiedział SVT Bjorn Lund, sejsmolog z SNSN, cytowany przez Reuters. Według operatora rurociągów, Nord Stream AG, sieć została uszkodzona w trzech miejscach, równocześnie na trzech osobnych nitkach gazociągów. W ocenie spółki, uszkodzenia są „bezprecedensowe” i nie wiadomo, kiedy zostaną usunięte.

Doradca prezydenta Ukrainy, Mychajło Podolak uważa, że wycieki z gazociągów Nord Stream to rosyjski atak terrorystyczny. Niemcy podejrzewają, że system rurociągów został uszkodzony w wyniku sabotażu, ale nie wskazują domniemanego sprawy. Jednocześnie, również Kreml uważa, że nie można wykluczyć sabotażu.

Przypomnijmy, że część mediów zachodnich zwraca uwagę, że gazociągi Nord Stream 1 i NS 2 zostały uszkodzone na krótko przed oficjalnym, choć symbolicznym, otwarciem gazociągu Baltic Pipe. Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że wycieki na rosyjsko-niemieckich rurociągach to prowokacja. Analogiczną opinię wyraził wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Przydacz.

Sekretarz stanu USA, Antony Blinken przyznał, że wycieki z gazociągów Nord Stream 2 mogą być wynikiem sabotażu, ale zaznaczył, że to nie leżałoby w niczyim interesie.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz