Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (więcej…)
Według ustaleń portalu Zero.pl Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w niemal 30 orzeczeniach stwierdził, że oceny wniosków o pieniądze z KPO dla kultury zostały przeprowadzone z naruszeniem prawa.
Część wnioskodawców, którzy wygrali przed sądem, otrzymała następnie propozycje umów przewidujących realizację projektów w terminach, które już minęły.
Program KPO dla kultury, którego operatorem został podlegający Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, obejmował niemal 300 mln zł przeznaczonych na granty i stypendia dla twórców, organizacji pozarządowych oraz instytucji kultury.
W niedzielę zakończyły się mistrzostwa świata w piłce nożne, jakie odbywały się w Kanadzie, Meksyku i USA. Przyniosły one światowej federacji piłkarskiej rekordowe zyski.
Według informacji podawanej w poniedziałek przez środki masowego przekazu za prezesem FIFA Giannim Infantino dochody z właśnie zakończonego mundialu osiągnęły poziom 15 mld dol. Jak zauważyła agencja informacyjna Interfax tym samym pobity został dotychczasowy rekord 11 mld dol. jakie zostały zarobione przy okazji poprzednich mistrzostw świata jakie zostały zorganizowane w 2022 roku w Katarze.
Według brytyjskiego "The Gaurdian" tak wysoki poziom pozyskanych pieniędzy przekroczył oczekiwania kierownictwa FIFA. "Turniej z udziałem 64 drużyn stał się już tematem dyskusji. Być może do czasu jego wdrożenia, międzynarodowa piłka nożna poza Europą znajdzie sposób na rozkwit. Problemem jest to, że Argentyna i Maroko były jedynymi reprezentantami innych kontynentów po jednej ósmej finału" - skomentował brytyjski dziennik.
W wieku 67 lat zmarł Siergiej Szołochow, sowiecki i rosyjski dziennikarz oraz prezenter telewizyjny. Informację o jego śmierci przekazał 18 lipca jego pasierb Wsiewołod Moskwin. (więcej…)
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
Kancelaria Prezydenta RP przekazała dary dla Polaków na dawnych Kresach, które trafią do Naddniestrza w ramach kampanii „Kocham Polskę”. (więcej…)
Najprostszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest powszechny dostęp do broni. Jak ludzie będą mieć na rękach kilka milionów sztuk broni palnej to żaden kraj nie będzie dążył do wojny bo to jest równoznaczne z ogromnymi stratami własnymi i niekończącą się partyzantką.
A do tego zbrojeniówka i rząd będą mieli poważny zastrzyk gotówki z podatków za broń i amunicję które można przeznaczyć na wyposażenie morski i obrony powietrznej.
Niestety, powszechny dostęp do broni pomoże tylko w kwestii bezpieczeństwa wewnętrznego(ułatwi walkę z przestępczością), ale militarnie nie pomoże. Wojna partyzancka oznacza przegraną oraz zagładę kobiet i dzieci mordowanych w odwecie przez okupantów(co Polska już przerabiała…). Jedyna opcja to utrzymywanie silnych, składających się z zawodowych żołnierzy wojsk lądowych(pięć korpusów zmechanizowanych w składzie jednej dywizji pancernej i dwóch zmechanizowanych każdy, jedna dywizja powietrznodesantowa i jedna obrony wybrzeża, osłaniane przez silne lotnictwo myśliwskie i wspierane przez wyspecjalizowane samoloty szturmowe, a nie jakieś Su-22 czy F16 z podwieszonymi bombami) a do tego jeszcze oparte na powszechnym poborze milicje wojewódzkie wystawiające w razie wojny na terytorium kraju dywizje piechoty (w liczbie zależnej od ludności województwa). Polska to nie Afganistan, tu gór nie ma, tu sprawdzą się tylko siły lądowe na tyle duże, że każdy potencjalny agresor dziesięć razy się zastanowi, zanim Polskę najedzie.
Polak4 Można też powrócić obowiązkową służbę wojskową.
Można osiągnąć kompromis, pozwolić na dostęp do broni palnej pod kontrolą instytucji realizujących edukację z jej użyciem. Zakładam że każdy może kupić broń (również ciężki karabin maszynowy) i utrzymywać ją pod kontrolą instytucji realizujących programy w ramach partnerstwa publiczno wojskowego (strzelnice, szkolenia paramilitarne,strzelanie sportowe, przy piwie rozpierducha itd..). W stanie „w” ten Polski „mięsny jeż” dostaje „kolce” i nawet wie jak jej używać!!
To by jednak wymagało zmiany sposobu myślenia i przede wszystkim zmiany rządzących naszym państwem. Nie wiem też czy unia jełropejska nie reguluje w jakiś sposób posiadania broni przez obywateli. Niemcy napewno przygotowali się na taką ewentualność i zapewne grożą za to srogie sankcje. Dochodzą jeszcze koszta wynajęcia strzelnic, instruktorów i broni. Ale za to ile mielibyśmy nowych miejsc pracy. Gdyby jeszcze do produkcji broni i amunicji wynająć rodzime firmy, a nie sprowadzać ją zza granicy 😉
No więc dlatego pod kontrolą Państwa posiadanie broni nie wprost daje ją w ręce Polaków. Ja z chęcią odłożył bym te parę tysięcy wiedząc że posłużą rodzimemu przemysłowi zbrojeniowemu i mój syn będzie bardziej odpowiedzialny potrafiąc posługiwać się bronią, zapłacę za zajęcia. Uważam że poszerzanie świadomości rozwija, wspólne zajęcia integrują a współpraca z wojskiem buduje patriotyzm. Nie mówię by państwo nam coś organizowało za pieniądze ale niech nam pozwoli zorganizować się samym!!!