Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Asseco Poland zaprezentowało system „Polski Antydron”, służący do wykrywania i monitorowania nisko lecących bezzałogowców. Rozwiązanie opiera się na sensorach akustycznych montowanych na latarniach ulicznych oraz algorytmach sztucznej inteligencji.
System pokazano pod koniec maja podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, który odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa.
Czujniki zasilane są z istniejącej infrastruktury oświetleniowej, a zebrane przez nie dźwięki trafiają przez sieć komórkową do Platformy Internetu Rzeczy Asseco. Tam algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają charakterystyczny odgłos drona, określają jego położenie i śledzą trasę lotu. Operator może obserwować ruch bezzałogowca, przewidywać jego dalszy kierunek i otrzymywać alerty, gdy obiekt naruszy wyznaczoną strefę.
Donald Trump chce uzależnić zawarcie trwałego porozumienia z Iranem od rozszerzenia Porozumień Abrahamowych o kolejne państwa Bliskiego Wschodu — podaje „The Wall Street Journal”. Prezydent USA oczekuje, że państwa arabskie, a także Turcja i Pakistan, uznają Izrael i nawiążą z nim relacje dyplomatyczne.
Według niedzielnego artykułu „The Wall Street Journal” Donald Trump chce wykorzystać rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu z Iranem do poszerzenia Porozumień Abrahamowych. Chodzi o układy normalizacyjne zawarte w 2020 roku, w czasie pierwszej kadencji Trumpa. Dzięki nim Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Sudan i Maroko uznały Izrael oraz nawiązały z nim stosunki dyplomatyczne.
W środę Rosja poinformowała o zestrzeleniu 50 dronów nad obwodem leningradzkim, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono pracę lotniska Pułkowo, a według Reutersa ponad 30 lotów zostało opóźnionych lub odwołanych. Informacje podawane w sieci sugerują, że na skutek ataku ukraińskich dronów doszło do pożaru na terminala naftowego w Petersburgu.
W środę 3 czerwca nad ranem rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła 50 dronów nad obwodem leningradzkim — poinformował gubernator regionu Aleksandr Drozdenko. Do ataku doszło w dniu rozpoczęcia w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, określanego jako „rosyjskie Davos”.
Straż Graniczna zatrzymała cztery osoby — obywatelkę Gruzji, obywatelkę Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — w śledztwie dotyczącym fikcyjnej legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Według śledczych Kolumbijczycy mieli otrzymywać fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Straż Graniczna poinformowała we wtorek, że w sprawie zatrzymano trzy kobiety i mężczyznę w wieku od 28 do 43 lat.
Ambasador Finlandii w Rosji Marja Liivala uczciła pamięć 20 fińskich jeńców wojennych, którzy zmarli w niewoli w obwodzie leningradzkim podczas II wojny światowej. Kwiaty złożono w miejscu pomnika, który został niedawno usunięty przez rosyjskie władze. (more…)
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
Najprostszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest powszechny dostęp do broni. Jak ludzie będą mieć na rękach kilka milionów sztuk broni palnej to żaden kraj nie będzie dążył do wojny bo to jest równoznaczne z ogromnymi stratami własnymi i niekończącą się partyzantką.
A do tego zbrojeniówka i rząd będą mieli poważny zastrzyk gotówki z podatków za broń i amunicję które można przeznaczyć na wyposażenie morski i obrony powietrznej.
Niestety, powszechny dostęp do broni pomoże tylko w kwestii bezpieczeństwa wewnętrznego(ułatwi walkę z przestępczością), ale militarnie nie pomoże. Wojna partyzancka oznacza przegraną oraz zagładę kobiet i dzieci mordowanych w odwecie przez okupantów(co Polska już przerabiała…). Jedyna opcja to utrzymywanie silnych, składających się z zawodowych żołnierzy wojsk lądowych(pięć korpusów zmechanizowanych w składzie jednej dywizji pancernej i dwóch zmechanizowanych każdy, jedna dywizja powietrznodesantowa i jedna obrony wybrzeża, osłaniane przez silne lotnictwo myśliwskie i wspierane przez wyspecjalizowane samoloty szturmowe, a nie jakieś Su-22 czy F16 z podwieszonymi bombami) a do tego jeszcze oparte na powszechnym poborze milicje wojewódzkie wystawiające w razie wojny na terytorium kraju dywizje piechoty (w liczbie zależnej od ludności województwa). Polska to nie Afganistan, tu gór nie ma, tu sprawdzą się tylko siły lądowe na tyle duże, że każdy potencjalny agresor dziesięć razy się zastanowi, zanim Polskę najedzie.
Polak4 Można też powrócić obowiązkową służbę wojskową.
Można osiągnąć kompromis, pozwolić na dostęp do broni palnej pod kontrolą instytucji realizujących edukację z jej użyciem. Zakładam że każdy może kupić broń (również ciężki karabin maszynowy) i utrzymywać ją pod kontrolą instytucji realizujących programy w ramach partnerstwa publiczno wojskowego (strzelnice, szkolenia paramilitarne,strzelanie sportowe, przy piwie rozpierducha itd..). W stanie “w” ten Polski “mięsny jeż” dostaje “kolce” i nawet wie jak jej używać!!
To by jednak wymagało zmiany sposobu myślenia i przede wszystkim zmiany rządzących naszym państwem. Nie wiem też czy unia jełropejska nie reguluje w jakiś sposób posiadania broni przez obywateli. Niemcy napewno przygotowali się na taką ewentualność i zapewne grożą za to srogie sankcje. Dochodzą jeszcze koszta wynajęcia strzelnic, instruktorów i broni. Ale za to ile mielibyśmy nowych miejsc pracy. Gdyby jeszcze do produkcji broni i amunicji wynająć rodzime firmy, a nie sprowadzać ją zza granicy 😉
No więc dlatego pod kontrolą Państwa posiadanie broni nie wprost daje ją w ręce Polaków. Ja z chęcią odłożył bym te parę tysięcy wiedząc że posłużą rodzimemu przemysłowi zbrojeniowemu i mój syn będzie bardziej odpowiedzialny potrafiąc posługiwać się bronią, zapłacę za zajęcia. Uważam że poszerzanie świadomości rozwija, wspólne zajęcia integrują a współpraca z wojskiem buduje patriotyzm. Nie mówię by państwo nam coś organizowało za pieniądze ale niech nam pozwoli zorganizować się samym!!!