Informacje ukraińskiego wywiadu wskazują, że na początku 2022 roku Rosja planuje zaatakować Ukrainę „z kilku kierunków” – powiedział naczelnik głównego zarządu wywiadu ministerstwa obrony Ukrainy Kyryło Budanow w rozmowie z portalem Military Times.

Rosja zgromadziła ponad 92 tys. żołnierzy przy ukraińskich granicach i przygotowuje atak pod koniec stycznia albo na początku lutego przyszłego roku – stwierdził Budanow, cytowany w niedzielę przez serwis Military Times.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jego zdaniem taki atak obejmowałby naloty powietrzne, ataki artyleryjskie i pancerne oraz ataki powietrznodesantowe na wschodzie, desanty morskie w Odessie i Mariupolu oraz „mniejsze wtargnięcie” przez Białoruś.

Budanow wyraził opinię, że taki atak byłby „znacznie bardziej niszczycielski niż wszystko, co dotychczas zaobserwowano w ramach konfliktu trwającego od 2014 r., w którym zginęło ok. 14 tys. Ukraińców”.

Military Times przypomina, że ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow powiedział w piątek w rozmowie z „Washington Post”, że nie wiadomo jeszcze, czy prezydent Rosji Władimir Putin podjął decyzję o ataku. Budanow odnosząc się do tego powiedział, że Rosja wzmacnia swoje możliwości do ewentualnego natarcia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: „Niepokoi nas coraz większa obecność wojsk rosyjskich”. Morawiecki po spotkaniu z premierem Łotwy

Zdaniem szefa wywiadu Ukrainy atak będzie poprzedzony operacjami psychologicznymi, których celem będzie destabilizacja Ukrainy i zmniejszenie jej zdolności obronnych. Wyraził opinię, że tego typu działania już są obserwowane i obejmują np. organizację protestów antyszczepionkowców. Jego zdaniem kryzys migracyjny na polsko-białoruskiej granicy jest częścią tych operacji.

Powiedział, że dane ukraińskiego i amerykańskiego wywiadu w sprawie czasu rozpoczęcia możliwego ataku są zbieżne.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że na początku listopada br. stacja CNN poinformowała, że Stany Zjednoczone uważnie obserwują gromadzenie wojsk rosyjskich w pobliżu granicy z Ukrainą i chcą ustalić co motywuje działania Rosji. Była to odpowiedź na informacje o koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą.

Zobacz też: Były szef MON: Wojska rosyjskie i białoruskie podchodziły pod granicę Polski i Litwy na kilkaset metrów [+VIDEO]

militarytimes.com / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz