Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Asseco Poland zaprezentowało system „Polski Antydron”, służący do wykrywania i monitorowania nisko lecących bezzałogowców. Rozwiązanie opiera się na sensorach akustycznych montowanych na latarniach ulicznych oraz algorytmach sztucznej inteligencji.
System pokazano pod koniec maja podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, który odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa.
Czujniki zasilane są z istniejącej infrastruktury oświetleniowej, a zebrane przez nie dźwięki trafiają przez sieć komórkową do Platformy Internetu Rzeczy Asseco. Tam algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają charakterystyczny odgłos drona, określają jego położenie i śledzą trasę lotu. Operator może obserwować ruch bezzałogowca, przewidywać jego dalszy kierunek i otrzymywać alerty, gdy obiekt naruszy wyznaczoną strefę.
Straż Graniczna zatrzymała cztery osoby — obywatelkę Gruzji, obywatelkę Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — w śledztwie dotyczącym fikcyjnej legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Według śledczych Kolumbijczycy mieli otrzymywać fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Straż Graniczna poinformowała we wtorek, że w sprawie zatrzymano trzy kobiety i mężczyznę w wieku od 28 do 43 lat.
Państwowa agencja informacyjna Tasnim podała w poniedziałek, że irańska ekipa negocjacyjna zaprzestaje komunikacji z Amerykanami. Teheran zagroził również ponowną całkowitą blokadą Ormuzu.
Jak przyczynę Irańczycy wskazują naruszanie zasad zawieszenia broni. Pod koniec ubiegłego tygodnia siły zbrojne USA po raz kolejny przeprowadziły uderzenia na cele irańskie. Irańczycy odpowiedzieli mierząc w jedną z amerykańskich baz lotniczych na Bliskim Wschodzie. Jednak jako główną przyczynę zawieszenie negocjacji, Teheran wskazał intensyfikację izraelskich bombardowań Libanu oraz rozszerzenie operacji lądowej izraelskiej armii w tym państwie.
„Dialog nie będzie miał miejsca”, dopóki Izrael całkowicie nie wycofa się z okupowanych terenów Libanu i nie zaprzestanie wszystkich ataków w Libanie i Strefie Gazy, donosi Tasnim. Nie jest jednak jasne czyje konkretnie stanowisko stoi za tym oświadczeniem.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Uczestnicy uczcili 1060. rocznicę Chrztu Polski oraz 1020. rocznicę fundacji klasztoru benedyktynów przez Bolesława Chrobrego. (more…)
W środę poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal zapowiedział interwencję poselską po ataku na mieszkańca Lublina, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z lokali w centrum miasta. Według Komendy Miejskiej Policji w Lublinie 41-letni obywatel Zimbabwe zaatakował szklanką 40-letniego lublinianina i usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu w warunkach występku o charakterze chuligańskim.
Witam Państwa! Do nagonki na kresy.pl dołączył również portal onet.pl, cytuję: “Marek Jakubiak jest powiązany z prawicowym Ruchem Narodowym Artura Zawiszy i wspiera, jak uważają jego przeciwnicy, skrajnie antyukraiński portal Kresy.pl…”
Link ->
http://biznes.onet.pl/bojkot-piwa-ciechan-po-homofobicznej-wypowiedzi-wl,18566,5658149,news-detal
Czy istotnie nasz portal jest skrajnie “antyukraiński” ? Odnoszę wrażenie, że wielu krytyków kresy.pl nawet nie zapoznało się z publikacjami na stronie.
Pozdrawiam
Lokis
Ja bym się nie zżymał na określenie “antyukraiński”, bo to co na tle propagandy “znakomitej” większości mediów wygląda jak antyukraińskie, w rzeczywistości jest po prostu obiektywne. Dlatego należy traktować takie stwierdzenia jak bezwiedne komplementy:)
Hm, Panie lokis1271. Ciężko w sieci znaleźć taki portal, który informuje, jak to lotnictwo ukraińskie zabija własnych żołnierzy (co po sprawdzeniu okazuje się, powiedzmy – nieprecyzyjne), podczas gdy wszystkie inne informują w zbliżonym czasie o zagładzie całej elitarnej jednostki wojsk rosyjskich przez własną artylerię :)))
http://niezalezna.pl/59548-masakra-rosyjskich-zolnierzy-w-donbasie-artyleria-wyciela-w-pien-caly-oddzial
http://www.kresy.pl/?forum/ukrainskie-lotnictwo-zbombardowalo-wlasnych-zolnierzy-video,0,0,4590
Portal, jak portal, ale komentarze jak najbardziej tak. Specyficzne zbiorowisko ukrainofobów, któremu z zainteresowaniem, czasem śmiechem, rzadziej złością się od pewnego czasu przypatruję.
Pozdrawiam 🙂
Szanowny Panie Uri!
Od dłuższego czasu wiele szacownych portali (w tym Gazeta Wyborcza oraz Onet) z zacięciem godnym lepszej sprawy raczy czytelników bzdurami o rebeliantach rzekomo ostrzeliwujących z “Gradów” i haubic własne miasta mn. Donieck oraz Ługańsk. Nawet oświadczenia misji OBWE, która zaprzeczyła tym “rewelacjom” nie wpłynęła na redakcje i dalej kolportują oczywiste łgarstwa.
Panie Uri, podobnych przykładów nierzetelności informacyjnej mógłbym podać więcej, tylko po co?
Zarówno po “rosyjskiej” jak i “ukraińskiej” stronie jest obecnie przy głosie tak potworny b e t o n ideologiczny, że czasami ręce opadają. Z tego powodu zabieram czasami głos, aby sprostować co bardziej oczywiste i jaskrawe hucpy informacyjne. I żeby było jasne – z OBU stron konfliktu.
Pozdrawiam Pana
Lokis
PS.
Co do lotnictwa, to przypominam tutaj casus bodaj jeszcze z kwietnia, gdy ukraiński szturmowiec ostrzelał gmach administracji publicznej w Ługańsku zabijając wielu przypadkowych przechodniów. Pomimo, że sztab ATO wypierał się z początku nalotu, jak żaba błota, to po przedstawieniu dodatkowych filmów i dowodów jednak przyznali się do pomyłki.
PS.
Myślę, że tak samo będzie z malezyjskim Boeingiem. Separatyści też przyznają się w końcu do pomyłkowego zestrzelenia “pasażera”.
L
No widzi Pan, i w Pańskie informacje wkradła się drobna nieścisłość. Otóż jedną tylko z tych ośmiu bodajże zabitych w Ługańsku osób można nazwać “przypadkowym przechodniem”. Dlatego, że jej nie zidentyfikowano. Reszta zabitych nie była tam zupełnie przypadkowa.
Szanowny Panie Uri!
Żadna z tych osób nie była uzbrojona, to byli cywile, więc nie ma żadnego znaczenia to, czy byli tam “zupełnie” czy też nie do końca…
Co nalot szturmowego samolotu na cywilny obiekt ma wspólnego z operacją antyterrorystyczną?
Akurat tego zachowania nie warto bronić Panie Uri.
Pozdrawiam
Lokis
Pan mówi, że to cywilny obiekt? To był akurat istotnie, budynek lokalnej administracji, ale zajęty na potrzeby “rządu” tzw. ŁRL. Budynek ze stanowiskiem artylerii plot czy innym uzbrojeniem przestaje być chyba “cywilnym”? Fakt, można mówić o przypadkowości, bo akurat ten pocisk (rakieta) był niecelny, miał trafić w budynek. Pozdrawiam.
Szanowny Panie Uri!
Bez wątpienia to był obiekt cywilny i w dalszym ciągu nim jest, między innymi właśnie dlatego, że jest siedzibą rządu (lub jak Pan woli – “rządu” tzw. ŁRL), a nie sztabu wojskowego i tak będzie, dopóki nie zostanie ogłoszony oficjalnie obiektem militarnym. Jak na razie nikt tego nie uczynił.
Pozdrawiam
Lokis
Coś Panu zacytuję:
“Budynki cywilnej administracji centralnej i lokalnej – zasada – dopóki budynki administracji cywilnej nie mają związku z władzą wojskową i nie przyczyniają się do bezpośredniego wsparcia wysiłku wojennego, nie mogą być traktowane jako cele wojskowe” (skąd cytuję, to Pan zapewne wie)
Jeżeli Pan udowodni, że “rząd ŁRL” nie ma (miał) związku z władzą wojskową i nie przyczynia(ł) się do bezpośredniego wsparcia wysiłku wojennego to będę zmuszony przyznać Panu rację 🙂
@uri: 23.09.2014 21:22). Czy to oznacza że , budynek rządu Ukrainy i Parlamentu tez należą do celów wojskowych ? Jeżeli Pan udowodni, że w/w instytucje nie mają związku z władzą wojskową i nie przyczyniają się do bezpośredniego wsparcia wysiłku wojennego . To są obiektami cywilnymi.
Jak zwykle – włazisz w rozmowę inteligentnych ludzi i defekujesz.
Szanowny Panie Uri!
Może przytoczę w całości odpowiednie zapisy Protokołu Dodatkowego, o tym co wolno, a co nie:
“4. Zabronione są ataki bez rozróżnienia. Określenie „bez rozróżnienia” oznacza:
(a) ataki, które nie są skierowane przeciwko określonemu celowi wojskowemu;
(b) ataki, w których stosuje się metody i środki walki, jakie nie mogą być ograniczone do określonego celu wojskowego, albo
(c) ataki, w których stosuje się metody i środki walki, których skutki nie mogą być ograniczone, jak to nakazuje niniejszy protokół,
i w następstwie tego w każdym z tych wypadków mogą godzić bez rozróżnienia w cele wojskowe i w osoby cywilne lub w dobra o charakterze cywilnym.”
(Dziennik Ustaw z 1992, Nr 41, poz. 175)
Czy dalej będzie się Pan upierał, że walnięcie rakietą lotniczą w budynek administracji cywilnej, w którym nie stacjonowała wówczas żadna jednostka wojskowa i który nie był ufortyfikowany ani nie był włączony do systemu umocnień wojskowych, było zgodne z prawem międzynarodowym?
Pozdrawiam
Lokis
Odpowiem Panu inaczej – w świetle przepisów atak na budynek “rządu ŁRL” był atakiem na cel wojskowy. Nie musiała tam stacjonować żadna jednostka wojskowa, nie musiał być ufortyfikowany. Wystarczyło, że miał związek z władzą wojskową (przywódcą “ŁRL” był w tym czasie niejaki Bołotow, a “ministrem obrony” niejaki Płotnicki, obaj terroryści z bronią się nie rozstawali)i przyczyniał się (co jest oczywistą oczywistością ze względu na urzędujących tam separatystów) do wsparcia wysiłku wojennego. No i o czym tu jeszcze mówić? Również pozdrawiam.