Do grona Honorowych Darczyńców portalu Kresy.pl należy m.in. Stanisław Srokowski, znany pisarz, publicysta i działacz kresowy.

Stanisław Srokowski jest pisarzem, poetą i prozaikiem, autorem licznych powieści osadzonych w kresowym kontekście, z których jedna stała się podstawą dla filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego. Jest również ocaleńcem z ludobójstwa na Kresach i zasłużonym działaczem kresowym oraz Honorowym Darczyńcą portalu Kresy.pl.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przeczytaj: Profesor Andrzej Zapałowski wspiera portal Kresy.pl

Na naszych łamach pisaliśmy m.in. o poruszającym wystąpieniu Stanisława Srokowskiego na styczniowej pikiecie środowisk kresowych, narodowych i patriotycznych we Wrocławiu, zorganizowanej przeciwko umieszczeniu w budynku rektoratu Uniwersytetu Wrocławskiego tablicy ku czci ukraińskiego arcybiskupa Andrzeja Szeptyckiego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W piątek Stanisław Srokowski zamieścił na Facebooku apel o wsparcie portalu Kresy.pl, CZYTAJMY: KRESY.PL: wiedza to nie tylko droga do mądrości, ale to przede wszystkim droga do wolności i prawdy. W trudnych czasach trzeba mieć znakomite rozeznanie, by zaufać jakiemuś źródłu wiedzy. Należy się orientować, z jakich wartości ona płynie. Należy też odróżniać wiedzę, a więc także i dobrą, rzetelną informację, od wszelkiej maści propagandy. W tym kontekście polecam lekturę portalu internetowego KRESY.PL. To rzetelne, odpowiedzialne i wiarygodne źródło informacji, a więc i wiedzy. Mam nadzieję, że takim pozostanie nadal. Można mu zaufać. Jest szybkie, operatywne i analityczne. Media dzisiaj często kłamią lub manipulują. Dziennikarze portalu KRESY.PL starają się bezstronnie, miarodajnie i niezawodnie prezentować obrazy Rzeczypospolitej i współczesnego świata. Szczególną uwagę zwracają – i słusznie – na najnowsze dzieje odwiecznych polskich ziem historycznych, a więc kresowych, oraz na relacje, jakie zachodzą między Polską a sąsiednimi, wschodnimi krajami. Bo rozumieją, że bez tego nie da się pojąć naszych wspólnych problemów. Ważą sądy i z dużą wnikliwością analizują polityczne, społeczne i kulturowe zjawiska. Polecam Państwu ten ważny i odważny portal z nadzieją, że wzbogacą się Państwo zasadniczo o fakty i mądrą interpretację trudnych, skomplikowanych zagadnień współczesnej rzeczywistości i historycznych powikłań.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informowaliśmy już wielokrotnie, miesięczne wydatki portalu zamykają się w kwocie 16 000 PLN. Tyle w sumie kosztuje utrzymanie pięcioosobowej załogi portalu, koszty administracyjne, księgowe, serwer i obsługa informatyczna. Wpływy z reklam wynoszą 4 000 PLN. Pozostałe 12 000 PLN musi pochodzić od Czytelników.

Zobacz także: Leszek Żebrowski wspiera portal Kresy.pl

Piszemy tu jedynie o przetrwaniu naszego medium, nie zaś o jego rozwoju. Ufamy, że na rozwój także przyjdzie czas, że uda nam się zarówno zwiększyć skład osobowy redakcji, jak i zasięgi portalu oraz przede wszystkim stopień jego oddziaływania na debatę publiczną. Będzie to jednak możliwe tylko pod warunkiem, że tej wiosny uda nam się zabezpieczyć nasz obecny stan posiadania.

Zobacz także: Prof. Włodzimierz Osadczy wspiera portal Kresy.pl

Kresy.pl

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz