10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Na zachodzie bez zmian! Jak zwykle: Ukraina dostała Polskie wsparcie za bezdurno, a w zamian mamy deklarację “nadziei” na załatwienie trapiących nas spraw. Wydawać by się mogło, że to my pukamy do drzwi Ukrainy. Czy nie powinno być odwrotnie? To Ukrainie powinno zależeć na polskim wsparciu, a jak wiadomo – w polityce nie ma nic za darmo! Tymczasem Ukraina, zamiast prosić o pomoc – żąda jej, ani myśląc o zapłacie za polskie poparcie!

  2. Gaetano
    Gaetano :

    To jest wręcz komiczne, naprawdę można się z tego pośmiać. Ta ciapata miernota, ten żałosny nieudacznik, jest przeświadczony o wielkiej, giedroyciowej, post-mesjanistycznej roli, którą nieustannie odgrywają te pokraki na naszą zgubę. Jego stepowi kolesie mamią go jakimiś pustymi hasłami, a ten bredzi, jak zwykle, o nadziei. Q2 nie mogę.

    • lp
      lp :

      @Gaetano To już nie jest komiczne, to jest straszne. Ta psiarczykowa uległość Warszawy jest dowodem na to, że Polacy wciąż nie wybili się na niepodległość.

  3. jwu
    jwu :

    Czyli tradycji stało się zadość. Rozmawiano o wszystkim co dotyczy Ukrainy i jak jej pomóc ,wspomniano też o wznowieniu ekshumacji,ale tu jak zwykle ,bez podania “konkretów”(taki nic nie znaczący ukłon banderowców, w naszą stronę).Co też stało się już tradycją w tych spotkaniach.Nie rozumiem tylko jednego ,skoro Ukraina jest na “musie”,to dlaczego jej minister nie przyjeżdża do Polski ,tylko Czaputowicz musi się meldować w Kijowie? Ciekawe kiedy nasz pierwszy, ruszy śladem szefa MSZ ?

  4. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Swoją drogą, skoro tak wyglądają (z punktu widzenia polskiego MSZ) bardzo dobre rozmowy z Ukrainą, w chwili gdy ta “leży i kwiczy”, to jak będą wyglądały relacje z Kijowem, gdy ten stanie na nogi? Bez paru milionów euro na tacy polski minister w ogóle nie dostanie się na dwór Hrojsmana? Że o załatwieniu czegokolwiek nie wspomnę…

  5. vader213
    vader213 :

    Przepraszam pana Petra Poroszenkę, pana Igora Isajewa, pana Andrzeja Deszczycę i pana Piotra Tymę oraz pozostałych członków narodu ukraińskiego, a także naród litewski, za ich publiczne znieważenie w internecie z powodu przynależności narodowej a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publiczne nawoływanie do przestępstwa na ich szkodę i publiczne pochwalanie przestępstwa. Przepraszam również panią Marię Przełomiec i panią Róże Thun za publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa na ich szkodę. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, iż tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.