Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Jemeński Ansarullah opublikował nagranie i zdjęcia zestrzelenia drona Arabii Saudyjskiej. To prawdopodobnie najnowocześniejszy wdrożony przez tureckiego Baykara.
Rzecznik sił zbrojnych Ansarullahu, gen. Jahja Sari poinformował w niedzielę o zestrzeleniu nad Jemenem saudyjskiego drona typu Bayraktar Akinci. Na nagraniu widać spadający obiekt przypominający duży dron, a następnie płonące na pustyni resztki maszyny przypominającej ten typ drona produkowany przez znany turecki koncern Baykar, w tym ogon o widocznym numerze seryjnym 20703.
Iran oskarżył Ukrainę o zaatakowanie statku handlowego na Morzu Kaspijskim, w wyniku czego zginął jeden marynarz, a drugi został ranny. Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires i określił zdarzenie jako akt agresji.
W sobotę na Morzu Kaspijskim doszło do eksplozji na irańskim statku handlowym, w której zginął jeden marynarz, a drugi członek załogi został ranny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu przypisało odpowiedzialność Ukrainie i potępiło przeprowadzony atak.
Jak podała agencja IRNA, Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires, aby przekazać mu oficjalny protest.
Frederick „Ben” Hodges przewiduje, że Ukraina po wojnie upodobni się do Izraela i pozostanie w stanie stałego zagrożenia militarnego. Generał ocenił również, że ukraiński wywiad będzie w przyszłości ścigał na całym świecie Rosjan odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne, podobnie jak Mosad ścigał nazistów.
Emerytowany amerykański generał Frederick „Ben” Hodges przedstawił w rozmowie z ukraińską redakcją Deutsche Welle swoją ocenę dalszego przebiegu wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz sytuacji, w jakiej znajdzie się państwo ukraińskie po zakończeniu aktywnych działań zbrojnych. Były dowódca wojsk USA w Europie stwierdził, że Rosja nie jest w stanie pokonać Ukrainy, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump błędnie ocenił jej możliwości.
"ГУР буде схожа на Моссад: ловитиме всіх тих росіян, які несуть відповідальність за воєнні злочини проти України". Бен Ходжес, екскомандувач сил США в Європі, про нову модель безпеки для України. pic.twitter.com/PqCl946nvF
Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła przygotowanie polskich muzeów oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do ochrony zbiorów na wypadek wojny.
Kontrolerzy wskazali m.in. na przestarzałe procedury, brak miejsc ewakuacji najcenniejszych zabytków oraz niski poziom digitalizacji muzealiów.
Najwyższa Izba Kontroli poinformowała w poniedziałek, 27 lipca, że skontrolowane muzea narodowe nie były odpowiednio przygotowane pod względem formalnym i organizacyjnym na wypadek konfliktu zbrojnego. Kontrola objęła dziewięć placówek podległych Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, gromadzących szczególnie cenne zbiory.
W poniedziałek władze Rumunii zadecydowały o określeniu jednego z pracowników rosyjskiej ambasady statusem persona non grata. To reakcja na drony wlatujące w przestrzeń powietrzną tego państwa.
Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Strona rumuńska twierdzi, że powodem wezwania były powtarzające się naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej w dniach 24-26 lipca, zrelacjonował rosyjski portal Wiedomosti. „Podczas spotkania ambasadorowi Rosji przekazano oficjalną notę ustną, w której poinformowano o decyzji o uznaniu członka rosyjskiej misji w Bukareszcie za osobę niepożądaną i zażądano od niego opuszczenia Rumunii w ciągu pięciu dni” - stwierdziło w oświadczeniu rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
To nie pierwszy przedstawiciel rosyjskiego MSZ, który musi opuścić Rumunię. Pod koniec maja władze rumuńskie uznały rosyjskiego konsula generalnego za personę non grata i zamknęły jego placówkę w Konstancy. Stało się to upadku drona na dach budynku mieszkalnego w Gałaczu. Dron został zestrzelony przez Ukraińców.
Odsetek osób bez niemieckiego obywatelstwa w zakładach karnych w Niemczech zbliżył się do 45 proc. Przedstawiciele służby więziennej wskazują na trudności związane z komunikacją, resocjalizacją oraz zapewnieniem bezpieczeństwa w jednostkach penitencjarnych.
Liczba cudzoziemców przebywających w niemieckich więzieniach ponownie wzrosła. Jak informuje „Neue Osnabrücker Zeitung”, powołując się na dane ministerstw sprawiedliwości wszystkich 16 krajów związkowych, w 2026 roku w zakładach karnych przebywało ponad 27 tys. osób nieposiadających niemieckiego obywatelstwa.
Według opublikowanych danych w marcu 2026 roku w niemieckich więzieniach oraz aresztach śledczych znajdowało się łącznie 60 408 osadzonych. Oznacza to, że cudzoziemcy stanowią obecnie blisko 45 proc. wszystkich więźniów. Do tej grupy nie zalicza się osób posiadających podwójne obywatelstwo, w tym niemieckie – w statystykach są one ujmowane jako obywatele Niemiec.
Niemcy: prawie 30 tys. migrantów ponownie złożyło wniosek o azyl. Niektórzy zrobili to już piąty raz