7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. voy
    voy :

    Kułeba to zrozumiałe że będzie sie domagał i tupał nogami, Polska natomiast powinna wspomagać militarnie Ukrainę ale nie w taki sposób aby osłabiać własną zdolność bojową czy też rozbrajać się. Chociaż jeśli chodzi o uzupełnienie stanu czołgów to pewnie lepiej dla naszej armii aby w miejsce przekazanych T72 Polska otrzymała Leopardy które już są na wyposażeniu naszej armii i do których mamy zaplecze serwisowe.

    • Cami
      Cami :

      Zaczynam sie coraz bardziej obawiac czy oni jakos z ruskiem nie sa juz ugadani i nas oraz zachod w ten sposob probuja rozbroic? a ruskie scier…0 uzyskuje dzieki temu dostep do zachodnich technologii uzbrojenia:( Stad tez Niemcy nie chca im nic nowoczesnego przekazywac tylko namawiaja inne kraje do oddania ruskiego zlomu a w zamian maja dac swoj. Z tym Mariupolem to jakis cyrk – mieli kilka tygodni zeby tam dotrzec jak ruskie sie wycofaly spod Kijowa itp. i gdzie sa? Tym bardziej ze ich jest ponoc wiecej, a broni wg danych od darczyncow wyslanej juz 2 x tyle ile maja wojska – to gdzie ona sie podziala? czyzby ktos deale na tym robil nawet w takim czasie?

      • voy
        voy :

        Z całym szacunkiem kolego ale Twoja teoria nie trzyma się kupy, i mi wygląda na taką grubymi nićmi szytą spiskową teorię dziejów. Po zbrodniach i bestialstwie jakich sowieci dopuścili się na Ukraińcach jakikolwiek deal między nimi nie miałby szans powodzenia, zdrajcy jacy się trafiają po stronie ukraińskiej to mieszkający tam Rosjanie, którzy niekoniecznie pałają miłością do kijowskiego rządu i tyle. Natomiast wśród Ukraińców którzy potracili na tej wojnie bliskich i całe majątki wieść o jakichkolwiek układach z „onucami” skończyłaby się dla tych co by próbowali po prostu linczem.

        • jaro7
          jaro7 :

          I vece versa,bestialskich zbrodni dopuscili sie ukraińcy,filmów w tym temacie jest dostatek.Natomiast nie widziałem żadnego w którym to ruscy mordują jeńców ukraińskich czy cywilów.Bucza to nie do końca jest wyjaśniona.Tam jest sporo wątpliwości i pytań.

  2. 1000_szabel
    1000_szabel :

    Sądzę, że takie zdecydowane apele i żądania (ktoś mógłby może rzec, wręcz bezczelne) oznaczają dramatyczną sytuację. Nic w mediach nie pisze się o stratach UA, ale nie ma wątpliwości, że ponoszą dotkliwe straty w sprzęcie i ludziach. RU także, ale ta ma dużo większy potencjał, niż UA. Eksperci wojskowości alarmują, że w bezpośrednie walki zaangażowane jest już 90% oddziałów UA, a to nie jest dobrze. Podobno maximum nie powinno to być więcej, niż 60-65%. Chodzi o to, że oddziały walczące stale się rotuje, zmęczone lub zdziesiątkowane oddziały luzuje się i zastępuje świeżymi, żeby żołnierz mógł odpocząć. 90% zaangażowanych w walkę bezpośrednią oznacza, że praktycznie nie ma kim luzować walczących i rotować. Podobno UA szybciej traci, niż jest w stanie uzupełnić. Straty uzupełnia się już żołnierzami OT. Żeby zatrzymać ruski walec artyleryjski, który mocno przetrzebia SZU, UA musi mieć artylerię o dalszym zasięgu i nowoczesny sprzęt. Stąd Jankesy i Angole na złamanie karku ślą teraz nowoczesne haubice (np. słynne 177 z pociskami Excalibur). Chyba Zachód zdał sobie sprawę, że ta pomoc w ciężkim sprzęcie jest mocno spóźniona.
    Słowa Kułeby n/t naszych rupieci T-72 nie oznaczają, że nie są wdzięczni za te czołgi, bo Ukry wiedzą, że lepszy jest T-72, niż żaden czołg. Ale zgodzę się, że teraz UA potrzebuje nowoczesnego sprzętu. Część już tam jest, jednak i tak minie minimum 2 tygodnie, zanim ten sprzęt zacznie być używany. Na razie UA skutecznie odpiera ataki RU (ponosząc oczywiście straty). Gdzie ruskie przełamią front, UA kontruje i sytuacja znowu uratowana. Pytanie, ile tak wytrzymają, zanim uzupełnią straty w sprzęcie. W walkach na samym odcinku Izjum-Berwinkowe UA straciła 4 brygady (w tym dwie zmech, 1 zmotor i 1 panc). Całkowicie, tj. już tych brygad nie ma. I jeszcze jeden problem tutaj się pojawia. Jeśli nawet na ich miejsce pojawią się nowo-sformowane, nie będą już miały takiej wartości bojowej. Sprzęt można dostarczyć, ale dobrego żołnierza szkoli się latami.

  3. Roman1
    Roman1 :

    W latach 40-tych banderowcy nie mieli żadnych zahamowań w mordowaniu Polaków. Teraz nie mają żadnych zahamowań w zgłaszaniu coraz to nowych żądań. Natura banderowców, jak widać, nie zmienia się. Rząd w Polsce nie ma natomiast żadnych zahamowań w rozkradniu Polski na rzecz banderowców.