Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chiński statek straży przybrzeżnej ostrzelał armatką wodną kuter rybacki należący do filipińskiego rządu w rejonie Ławicy Scarborough na Morzu Południowochińskim. Pekin zarzuca, że filipińskie jednostki wtargnęły na wody znajdujące się pod jego jurysdykcją, jednak Manila kwestionuje chińskie roszczenia.
W czwartek strumień z armatki wodnej pośrednio trafił filipiński kuter prowadzący operację określaną przez Manilę jako humanitarna. Filipińska straż przybrzeżna uznała działanie chińskiej jednostki za naruszenie przepisów bezpieczeństwa żeglugi.
„Te działania stanowiły naruszenie Międzynarodowych Przepisów o Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu (COLREG) i naraziły na niebezpieczeństwo filipiński personel biorący udział w operacji o charakterze czysto humanitarnym” — napisał na platformie X rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej Jay Tarriela.
Minister spraw zagranicznych Rosji rozmawiał z sekretarzem stanu USA przy okazji Forum Regionalnego Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN), jakie odbywa się na Filipinach.
Rozmowy Siergieja Ławrowa i Marca Rubia rozpoczęły się około godz. 8 czasu warszawskiego. Było jednak dość krótkie trwając nieco ponad pół godziny. Według rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych do spotkania doszło z inicjatywy Waszyngtonu. Rozmowa odbywała się w szerszych zespołach, podała agencja informacyjna TASS.
W skład rosyjskiej delegacji weszli wiceminister spraw zagranicznych Andriej Rudienko, dyrektor Departamentu Planowania Polityki Zagranicznej Aleksiej Drobinin oraz przedstawiciel prezydenta przy ASEAN Jewgienij Zagajnow. Natomiast USA reprezentowali również podsekretarz stanu ds. politycznych Allison Hooker i specjalny wysłannik prezydenta Sergio Gor.
Prowadząc wojną przeciwko Iranowi Amerykanie odczuwając coraz większe potrzeby tankowania swoich samolotów wykonujących misje aż z baz w Europie. Dlatego chcą, by ich samoloty tankowania powietrznego mogły stacjonować w Bułgarii.
Wniosek o zezwolenie na dyslokację amerykańskich samolotów wywołał w środę w bułgarskim Zgromadzeniu Narodowym trzygodzinną debatę. Głosowanie trzeba było powtórzyć na wniosek przewodniczącego partii "Odrodzenie" (Wazrażdane) Kostadina Kostadinowa. Wniosek został zatwierdzony, uzyskując poparcie 124 parlamentarzystów z rządzącej Postępowej Bułgarii (PB) i 15 z Ruchu Praw i Wolności (DPS), jak podała agencja informacyjna Novinite.
Przeciw zgodzie na stacjonowanie w Bułgarii amerykańskich samolotów-cystern zagłosowało 12 parlamentarzystów nacjonalistycznego "Odrodzenia". Jednaj jeden przeciwnik znalazł się także w szeregach rządzącej PB. Dwóch jej deputowanych wstrzymało się od głosu.
Prezydent Karol Nawrocki złożył do Senatu drugi wniosek o referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Nowe pytanie ma brzmieć: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej”. (więcej…)
24 lipca Kościół katolicki w Polsce obchodzi obowiązkowe wspomnienie św. Kingi, dziewicy. Węgierska królewna została księżną krakowską i sandomierską, współuczestniczyła w rządzeniu Małopolską, wspierała ubogich, a po śmierci męża założyła klasztor klarysek w Starym Sączu.
Kinga, nazywana również Kunegundą, urodziła się prawdopodobnie w 1234 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV oraz Marii Laskaris. Pochodziła z dynastii Arpadów, która wydała wielu świętych, w tym św. Stefana Węgierskiego, św. Władysława, św. Małgorzatę Węgierską oraz bł. Jolantę – młodszą siostrę Kingi. Wychowanie na głęboko religijnym dworze miało zasadniczy wpływ na jej późniejsze życie.
Przyjazd Kingi do Polski był związany z politycznym zbliżeniem Piastów z węgierską dynastią Arpadów. W 1239 roku królewna przybyła do Wojnicza, a następnie do Sandomierza. Tam znalazła się pod opieką Grzymisławy, matki swojego przyszłego męża, oraz bł. Salomei, siostry księcia Bolesława.
Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili siedmiu obywateli Kolumbii, którzy pracowali bez wymaganych zezwoleń w firmie budowlanej w powiecie brzeskim. Cudzoziemcy zostali zobowiązani do opuszczenia Polski i otrzymali roczny zakaz wjazdu do strefy Schengen. (więcej…)
Dodajmy do tego ukraińskie zbrodnie wojenne popełnione przez bombardowania i ostrzał artyleryjski i rakietowy miast i wsi na Donbasie. Posłanka do Wierchownej Rady z Dniepropietrowska, Wiktoria Sziłowa, mówi, że ” … reżym Poroszenki to mordercy, że w Donbasie nie ma terrorystów tylko są powstańcy, że nie ma akcji antyterrorystycznej tylko jest wojna domowa, że ukraińska telewizja i prasa kłamią bo są w rękach głównych wrogów Ukrainy, oligarchów – pasożytów i krwiopijców, którzy mają na rękach krew matek, ojcow i dzieci, że już jest 6 000 cywilnych ofiar w Donbase (13 sierpnia 2014 r.), że codziennie ukraińska armia zabija około 200 cywilów, nie bacząc, czy ofiara ma rok czy 102 lata. Powracający z Donbasu żołnierze zaprzeczają Poroszence i donoszą, że na Donbasie jest powstanie narodowe, że trzeba pertraktować i przestać zabijać dzieci. Ponieważ cywilne i wojskowe ofiary w Donbasie osiągnęly liczbę 22 000 (13 sierpnia 2014 r.) to takiej prawdy już się na da ukryć. Ta prawda rozbrzmiewa nie tylko na Ukrainie ale i w Rosji i całej Europie. Protesty podnoszą się w Niemczech, Anglii Francji i Włoszech. Jest skarga w Konstytucyjnym Sądzie Ukrainy by uznać tzw. Operacje Antyterrorystyczną za nielegalną, wstrzymać ją, i postawić przed sądem winnych jej rozpoczęcia a ludzie, ktorzy nakazali ją zacząć, nie mieli do tego prawa. Według Art. 27 Konstytucji Ukrainy, ludzie mają pełne prawo bronić się w razie ataku; żołnierze mają prawo odmawiać wykonywania nielegalnych rozkazów. Otwórzcie złotą księgę Konstutucji i przeczytajcie ją. Zamieniliśmy rząd złodziei na rząd morderców. Obecną władzę kijowską trzeba zmusić do wejścia spowrotem w ramy prawa, wstrzymać tę krwawą operację, musimy stworzyć humanitarne korytarze, musimy dać ludziom możność wyżyć. Oni bronią swego życia. Przeciwko komu prowadzisz wojnę, Poroszenko? Przeciwko dzieciom Donbasu? Tak nie wolno. Za to trzeba będzie odpowiadać. Za coś takiego ludzie musieli odpowiadać przed Trybunałem Haskim. Dlatego armia wymyka się spod waszej kontroli, dlatego mobilizacja nie może pobrać nawet 5% rekrutów bo ludzie uciekają. Nie chcą brać udziału w zabójstwach, w zabójstwach dla was, dla oligarchów. Oni tę wojne zaczęli i zarabiają na niej po 200 000 000 dziennie. Im wojna jest potrzebna. Ukraińcy nie chcą wojny, wojna nie jest im potrzebna. Ukraina nie chce wojny. Powstańmy przeciwko tej wojnie. Przyłączajcie się do naszej akcji protestu.” Pełny tekst po angielsku do przetłumacznia na http://www.translate.google.com jest tu: http://professorsblogg.com/2014/08/18/ukrainian-mp-viktoria-shilova-demands-poroshenko-government-to-stop-the-civil-war-exposes-actual-number-of-war-casualties/
http://www.youtube.com/watch?v=VlG7bfSab7Q
http://www.youtube.com/watch?v=MjpyjWvt-Hc
http://www.youtube.com/watch?v=0-euJeX8zes
http://www.youtube.com/watch?v=8ILWxQYM6mA
Sylwio ja się w 100% z Tobą zgadzam. Jednak do tych zbrodni nie dochodziłoby gdyby nie Rzeź na Wołyniu za którą ich praktycznie nie rozliczono. Na zachodniej Ukrainie żyje 2-4 mln ludzi którzy popierają całe UPA i Banderyzm. Powiem jedno na sybir do ciężkich robót z nimi żeby im wybić z głowy zabijanie niewinnych ludzi.
P. matsilver: Racja.Te zbrodnie wywodzą się z kwitnącego na Ukrainie zachodniej hitleryzmu, który po II WŚ był tylko pieczołowicie hodowany. Teraz wybuchł z całą swoją szatańską siłą i zawładnął umysłami. Prawy Sektor, Swoboda, podrostki, dzieci – wszyscy podlegają faszystowskiej indoktrynacji w stylu hitlerowskim. Teraz wychodzą na jaw rabunki, tortury, gwałty i grzebanie zakatowanych ofiar w masowych grobach, dokonywane przez zach. Ukraińców w Donbasie. Bracia Ukraińcy? Oni są braćmi Belzebubowi, nie nam.
tam tyle zbrodni z ukrainskiej strony że nawet rosja wszystkiego nie pokazuje, bo już dawno musieli wprowadzać wojska, lecz władza na razie boi się tego.
Nie ma się czemu dziwić Oni mają to we krwi
Jak już pisałem – jedni drugich warci. Co do filmu to nic na nim nie widać – to mogą być ofiary ostrzału, ale gdyby to zrobili banderowcy to też bym nie był mocno zdziwony. Tego wszystkiego by jednak nie było gdyby Ruscy nie rozpętali wojny