To, co odbywa się w ostatnich latach, to zdrada Polaków na Litwie . To jest haniebna polityka, która zostanie temu rządowi zapamiętana – mówił w Sejmie poseł Robert Winnicki, domagając się wyjaśnienia szefa MSZ ws. uhonorowania prezydent Litwy najwyższym polskim odznaczeniem państwowym.

W czwartek wieczorem poseł Robert Winnicki złożył wniosek o przerwę w obradach Sejmu i zwrócił się do prowadzącego obrady Marszałka Marka Kuchcińskiego o poproszenie ministra spraw zagranicznych i wyjaśnienie kwestii dotyczących polityki Polski wobec Republiki Litewskiej. Zaznaczył, że ma to związek z wręczeniem prezydent Dalii Grybauskaite najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.

Lider Ruchu Narodowego podkreślił, że od 4 lat, czyli od początku rządów PiS, w kwestii dyskryminacji Polaków na Litwie nic się nie zmieniło.

– Polacy, jak byli dyskryminowani w oświacie, szkolnictwie, w kwestii pisowni nazwisk i nazw ulic, tak są do tej pory. Nic się nie zmienia, a tymczasem rząd, Pan Prezydent, Sejm, zacieśniają i ocieplają relacje z Litwą. W żaden sposób nie wywierają nacisku, żeby los naszych rodaków w tym państwie się poprawił – mówił Winnicki.

– To, co odbywa się w ostatnich latach, to zdrada Polaków na Litwie – podkreślił poseł. – To jest haniebna polityka, która zostanie temu rządowi zapamiętana – powiedział, prosząc o debatę w tej sprawie. – Tego wymaga Sejm, to jest odpowiednie miejsce i domagają się tego Polacy na Litwie.

Marszałek Kuchciński uznał, że nie może przyjąć tego wniosku. Przyznał, że nie zgadza się z opinią Winnickiego, ale dodał, że prawdopodobnie na następnym posiedzeniu Sejmu będzie „,małe expose” szefa MSZ sugerując szefowi RN, żeby wówczas podniósł te kwestie w debacie.

Jak informowaliśmy, w czwartek podczas wizyty w Polsce, Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaitė otrzymała od prezydenta Andrzeja Dudy najwyższe polskie odznaczenie państwowe, Order Orła Białego. Według Dudy, miało to być symboliczne odznaczenie państwa litewskiego, jednak relacje strony litewskiej mówią, że order otrzymała właśnie Grybauskaitė. Jako prezydent RL publicznie powątpiewała ona w lojalność litewskich Polaków i krytykowała ich postulaty, m.in. w sprawie pisowni polskich nazwisk. Twierdziła nawet, że „żądania” Polaków z Litwy są zagrożeniem dla państwa litewskiego.

Największe uderzenie na przestrzeni ostatnich 10 lat rządów w polską oświatę na Litwie miało miejsce za kadencji prezydent Grybauskaite. To wprost niewiarygodne, że kiedy polski język jest niszczony, to taka osoba otrzymuje najwyższe polskie odznaczenie. To uwiarygodnienie całej negatywnej polityki władz litewskich wobec Polaków z Litwy. To na pewno nam nie pomoże, a wręcz zaszkodzi – mówiła portalowi Kresy.pl wiceszefowa Związku Polaków na Litwie i radna miasta Wilna z ramienia AWPL-ZChR, Renata Cytacka.

– To bardzo przykre, że obecny rząd w naszej ukochanej, najjaśniejszej Rzeczpospolitej, który jest pronarodowościowy, uderza w nas. Ponieważ my w tej chwili tracimy wszelkie argumenty. Teraz każdy przedstawiciel władz na Litwie może powiedzieć: „No chwileczkę, ale o czym wy mówicie? Przecież pani prezydent, cała Litwa otrzymała odznaczenie, potwierdzając, że wszystko co czyni, robi dobrze. Więc czego wy chcecie? Wy nie macie racji, jesteście jakimiś oszołomami”. (…) My jesteśmy stąd. I teraz ktoś nam mówi… no właśnie, co? Że my nie mamy prawa, że mamy się asymilować, bo Pani Prezydent tak uważa i taką prowadzi politykę, że mamy natychmiast stać się Litwinami, zapomnieć ojczystego języka i kulturę? Tak nie można. Dla nas to jest uderzenie – komentuje radna miasta Wilna. – Nie wiem, czemu miałoby to przyświecać, ale ten gest na pewno nie pomoże nam, 200 tysiącom Polaków z Litwy, a wręcz nam zaszkodzi. Znów zostaliśmy spoliczkowani, a jak uderza swój, to boli po stokroć.

Sejm.gov.pl / Kresy.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. greg
    greg :

    Bo polityczny cwel ma to zeszmacenie zakodowane. Im bardziej lejesz w pysk i gnebisz jego i jego rodakow, tym jest bardziej wdzieczny, zależnemu od pol. obronnego wsparcia, „mocarstwu” wielkosci 2 mn. wojewodztw. Szmaty przekupiły mniej rozgarnietych wyborcow i ukraincow 500+ i bezczelnie sobie hasają za nasza kasę. Dość tego!