Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Polska została wybrana na jedno ze stanowisk wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W prezydium 81. sesji tego organu nasz kraj będzie reprezentował ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.
Polska obejmie funkcję jednego z wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Decyzja zapadła podczas wtorkowego głosowania, w którym obsadzano najważniejsze funkcje przed 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Francuska marynarka wojenna przechwyciła na Atlantyku tankowiec Tagor, który płynął z Rosji i był objęty międzynarodowymi sankcjami — poinformował w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron.
„Francuska marynarka wojenna przechwyciła wczoraj rano nowy tankowiec objęty międzynarodowymi sankcjami, pochodzący z Rosji: Tagor. Nasza determinacja jest stała i niezachwiana” — napisał Macron.
Według prezydenta Francji operacja została przeprowadzona na Atlantyku, na wodach międzynarodowych. Macron podkreślił, że odbyła się przy wsparciu kilku partnerów, w tym Wielkiej Brytanii, oraz „w ścisłej zgodności z prawem morskim”.
Norwegia dokonuje ponownej oceny swoich długoletnich relacji z Unią Europejską. W kraju pojawiają się głosy o możliwości przystąpienia do UE.
Norweski minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide stwierdził, że porządek międzynarodowy, który istniał, gdy Norwegia głosowała przeciwko przystąpieniu do UE, już nie istnieje, argumentując, że kraj stoi w obliczu zupełnie innej sytuacji strategicznej. W rozmowie z "Financial Times" Eide określił dzisiejsze otoczenie geopolityczne jako „szaleńczy świat” ukształtowany przez rosnącą konkurencję między głównymi mocarstwami i odwrót od pełnej gospodarczej globalizacji, jak przytoczył w poniedziałek portal Al Mayadeen.
Norwegia pozostaje poza UE, pomimo uczestnictwa w jednolitym rynku bloku w ramach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG).
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie potencjalnego umieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, poinformował we wtorek minister obrony tego kraju.
„Dyskusje trwają” – powiedział dziennikarzom minister obrony narodowej Robertas Kaunas, odnosząc się do ewentualnego uczestnictwa swojego państwa w ścisłej współpracy strategicznej z USA. Jak zapewnił - „Litwa z pewnością nie stoi z boku” - zacytował portal Politico. Na drodze ewentualnej dyslokacji tego rodzaju arsenału na Litwę stoi jednak pewna przeszkoda prawno-formalna.
Jak przypomniał Politico konstytucja Litwy zabrania jej posiada broni masowego rażenia, czy też stacjonowania tego rodzajów systemów uzbrojenia innego państwa na jej terytorium. Jednak prezydent Gitanas Nausėda zaproponował już nowelizację ustawy zasadniczej, powołując się na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa małego państwa.
To i wojsku PIS-dzielcy będą rozrabiać
Swieta prawda polska armia to chlopiec do bicia od 89 roku sukcesywnie rozbrajana i zmniejszana Polska doktryna obronna opiera sie na przekonaniu ze dzieki sojuszowi z Ameryka nasze granice sa bezpieczne
Jako laikowi wojskowości trudno mi zrozumieć obecną strukturę w stopniach wojskowych naszej armii,gdyż:-generałowie,10xwięcej niż potrzeba+oczywiste limuzyny; -23tys oficerów,piękny wynik,tylko zapytam ilu szeregowych optymalnie winno przypadać na oficera? -41 tys podoficerów,to też bardzo dobry wynik,to tacy majstrowie na produkcji,potrafią wszystko; -33tys szeregowych,oj za mało,za mało,przecież na nich spoczywa cały ciężar wojowej roboty,a tu 1,4szeregowego na oficera!Pocieszam się jednak,że to armia przyszłościowa-ma bardzo dużą rezerwę pojemnościową na szeregowych-kadra gener-ofic-podofic-to gwarantuje.Ale to wszystko co dotychczas to pewnie przestarzały stereotyp.Są specjalności w rodzajach broni,niezbędne kwalifikacje,pewnie wkracza nowoczesnośc,elektronika,informatyka-nic nie wiemy jak od tej strony ma się nasza armia,a przecież to decydujące.
Co z tego, że będziemy mieli silną armię, skoro o jej wykorzystaniu decydować będą idioci? Na pistolet trzeba mieć pozwolenie i żeby je otrzymać trzeba mieć uzasadnienie oraz przejść badania psychologiczne. Żeby zostać ministrem obrony wystarczy zapisać się do odpowiedniej partii i zabrać kilka tysięcy głosów otumanionych kłamstwami naiwniaków. Jak się ostatnio okazuje, nawet nie trzeba być Polakiem. Najpierw musimy się dochować odpowiedzialnych polityków, którym nie przyjdzie do głowy to, co na przykład p. Bujakowi.
Ta sprawa znana jest od lat i pomimo tego, że autorzy listu podnoszą słuszne argumenty, to obawiam się, że niewiele on zdziała.
z prostej przyczyny. W Polsce każdy sobie rzepkę skrobie. Każda grupa społeczno-zawodowa, baa nawet każdy zakład dba o siebie, a nie o innych. Żyjemy w tak zatomizowanym społeczeństwie, że apele wojskowych nikogo nie ruszą.
Nie rusza stoczniowca, bo jemu nikt nie pomógł jak zamykali stocznie. Nie ruszą szwaczki, bo jej nikt nie pomógł jak została zwolniona. Nikogo nie ruszą, choć każdy przyzna im racje