Ukraińska straż graniczna poinformowała, że wojska rosyjskie przerwały granicę na odcinkach obwodów żytomierskiego, a także kijowskiego.

Jak podano, rosyjskie pojazdy wojskowe przeszły przez przejście graniczne Wilcza. Ukraińscy pogranicznicy wraz z żołnierzami „przyjęły walkę”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ponadto, artyleria rakietowa ostrzelała stanowisko ukraińskiej straży granicznej „Młacziwka”.

Strona ukraińska oficjalnie zaznacza, że „oddziały przygraniczne w zależności od sytuacji przerzucane są na pozycje zapasowe we współpracy z Siłami Zbrojnymi Ukrainy i Gwardią Narodową”.

Informacje na ten temat podano w podobnym czasie, gdy pojawiły się doniesienia o rosyjskim ataku na lotnisku Hostomel pod Kijowem, z użyciem śmigłowców.

Zobacz: Ukraina: atak śmigłowców na lotnisko pod Kijowem [+VIDEO]

Przeczytaj: Kilkunastu ukraińskich żołnierzy zginęło w obwodzie odeskim

Ukraińskie służby informują też o ciężkich walkach w rejonie Szczastia w Donbasie, a także na południu, w obwodzie chersońskim. Według niepotwierdzonych źródeł, siły rosyjskie czynią tam postępu, miały już rzekomo dojść do linii Dniepru.

Napięcia ukraińsko-rosyjskie uległy w bieżącym tygodniu dalszej eskalacji. W poniedziałek wieczorem Władimir Putin oskarżył Ukrainę o prowadzenie wrogiej Rosji oraz swoim rosyjskojęzycznym obywatelom polityki, a także o stanie się protektoratem zagrażających Rosji USA i NATO. W związku z tym prezydent Rosji podpisał dekrety o republik donbaskich separatystów. W tekście dekretów znalazło się polecenie oficjalnego wprowadzenia wojsk rosyjskich na obszar tych republik. Razem z nimi Moskwa zawarła z separatystycznymi republikami traktaty o przyjaźni, współpracy i pomocy wzajemnej. Przywódcy Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej już zwrócili się do prezydenta Rosji o udzielenie im „wsparcia” wobec, jak twierdzili, ataków sił ukraińskich.

Nad ranem, w specjalnym przemówieniu, Władimir Putin ogłosił rozpoczęcie „specjalnej operacji wojskowej” przeciw Ukrainie. Uzasadnił to tym, że że USA i NATO od trzech dekad miały ignorować interesy Rosji i przybliżały się do jej granic, koncentrując wzdłuż nich potencjał militarny. Ukrainę określił jako pozostającą pod władzą „neonazistów” i urządzającą w Donbasie „ludobójstwo”.

Wkrótce potem oddziały rosyjskiej armii przekroczyły granice Ukrainy w różnych miejscach oraz rozpoczął się ostrzał rakietowy i bombardowanie jej terytorium.

Unian / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz