Rosyjskie Su-24 brały udział w manewrach Libijskiej Armii Narodowej [+WIDEO]

W sieci pojawiło się nowe nagranie rosyjskich samolotów bojowych Su-24 operujących w Libii – poinformował we wtorek The Drive. Zostało ono opublikowane przez Biuro Informacyjne Dowództwa Generalnego Libijskiej Armii Narodowej czyli LNA.

Jak poinformował we wtorek portal The Drive, na nagraniach udostępnionych przez Libijską Armią Narodową pojawiają się wyprodukowane w Rosji samoloty bojowe Su-24.

Dowództwo amerykańskie w Afryce informowało w przeszłości, że prywatne rosyjskie firmy militarne mogą używać tych samolotów w Libii.

Zobacz też: Zdjęcia satelitarne potwierdzają obecność dwóch Su-24 rosyjskiej produkcji w Libii w bazie Al Dżufra

Klip pokazujący Su-24 jest częścią dłuższego filmu pokazującego ćwiczenie na libijskiej pustyni prowadzone przez 106. Brygadę Pancerną LNA. Widać, że lecąc nisko wzdłuż linii brzegowej dwa Su-24 wyzwalają flary. Opis wideo mówi, że manewry obejmowały „naloty samolotów bojowych”.

Samoloty widoczne na filmie nadal noszą typowe szaro-białe kolory rosyjskich sił powietrznych, zamiast kamuflażu, który został zastosowany na sześciu maszynach dostarczonych do Libii w 1989 roku lub sprzedanych przez Syrię – zauważa portal. Dowództwo USA (AFRICOM) poinformowało, że począwszy od maja, Rosja dostarczyła łącznie co najmniej 14 samolotów bojowych, zarówno Su-24 jak i MiG-29, wysyłając je najpierw do swojej bazy lotniczej Chmeimim w Syrii, gdzie miały mieć usuwane oznaczenia.

Zobacz też: Rosyjskie samoloty bojowe w Libii – nowe informacje, Amerykanie opublikowali zdjęcia [+FOTO]

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jedyne oznaczenia widoczne na odrzutowcach na filmie, wydają się być znakami libijskimi. Samoloty pojawiają się w materiale filmowym około 2:10 minuty.

Nie jest jasne, sprawnych samolotów Su-24 posiadaj Libijska Armia Narodowa.

Zobacz też: F-35A zrzuca nową taktyczną bombę nuklearną. Amerykanie ujawnili pierwsze takie nagranie [+VIDEO]

Krey.pl/The Drive

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz