1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Roman1
    Roman1 :

    Dobrym zwyczajem dziennikarzy jest podawanie relacji obu stron konfliktu, gdyż wojna dotyczy również propagandy. Podawanie stanowiska jednej tylk0 strony, to udział w wojnie, właśnie po tej stronie. Tego po Kresach się nie spodziewałem.
    Żyjemy w dziwnych czasach – partie prześcigają się w retoryce, która jest bardziej antyrosyjska i która jest bardziej probanderowska. Tymczasem uważam, że znacznie przyzwoiciej jest być onucą rosyjską, niż onucą banderowską, jeżeli takie zaszufladkowanie media i politycy gremialnie przyjmują. Każdy może mieć jednak swoje zdanie, ale ukrywanie, że na Ukrainie rozwija się faszyzm i kult Bandery, z pewnością do przyzwoitych nie należy. Propaganda (zakłamana) jednak robi swoje…