Po Komisji Europejskiej także rosyjskie służby antymonopolowe chcą zainteresować się działalnością Gazpromu. Według dziennika “Wiedomosti”, Federalna Służba Antymonopolowa podejrzewa, że koncern wykorzystuje swoją pozycję na rynku do nieuczciwej konkurencji z małymi firmami wydobywającymi gaz.
Do kilku rosyjskich firm wydobywczych dotarły pisma od kierownictwa Gazpromu z informacją o wstrzymaniu zakupów błękitnego paliwa. Rzekomo koncern zmusza do takiego działania zmniejszający się popyt na gaz. Ograniczenia dotkną między innymi: „ŁUKoil”, „Sibneftegaz” i „Nowatek”. Cytowany przez „Wiedomosti” wiceszef Federalnej Służby Antymonopolowej twierdzi, że działania Gazpromu mogą zostać zakwalifikowane jako wykorzystywanie pozycji monopolisty w złych celach. Postępowanie antymonopolowe wszczęła już przeciwko Gazpromowi Komisja Europejska. Bruksela zarzuca koncernowi wykorzystywanie dominującej pozycji na rynku do podbijania cen na dostawy paliwa.





























