Funkcjonariusze policji zatrzymali rolnika z gminy Czerwińsk w województwie mazowieckim, który wystawiał fałszywe oświadczenia o zatrudnieniu cudzoziemców.

Policjanci z Zespołu Do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją w Komendzie Powiatowej Policji w Płońsku od początku roku badała sprawę 38-letniego rolnika z gminy Czerwińsk, który wystawiał bardzo dużą liczbę oświadczeń o chęci zatrudnienia cudzoziemca. W latach 2016-2017 wystawił on aż 442 tego typu oświadczeń na podstawie których obywatele Ukrainy wjechali na terytorium Polski, jak informuje tygodnik-rolniczy.pl. Oficjalnie po to aby zbierać truskawki.



Śledczy ustalili, że rolnik nie zamierzał realnie zatrudnić ich do wykonania zadeklarowanej w oświadczeniach pracy, nie miał nawet takiej możliwości. Jak się okazało w zamian wystawienie oświadczeń Ukraińcy, którzy dzięki nim dostali się na terytorium Polski, płacili mu po kilkadziesiąt złotych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Prokuratura Rejonowa w Płońsku, na podstawie zgromadzonych przez funkcjonariuszy materiałów, wszczęła śledztwo, które zakończyło się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia zawierającego 442 zarzuty korupcyjne – poświadczenia nieprawdy w dokumentacji umożliwiającej obcokrajowcom pobyt na terenie Polski wbrew obowiązującym przepisom. 38-latkowi grozi wysoka kara grzywny i kara do 8 lat więzienia” – portal cytuje mł. asp. Kingę Drężek-Zmysłowską, oficer prasową KPP w Płońsku.

Dla zatrudnienia obywatela Ukrainy wystarczy złożone przez przedsiębiorcę oświadczenie o zatrudnieniu cudzoziemca z jednego z państw Partnerstwa Wschodniego bądź Rosji. W zeszłym roku wystawiono dla obywateli Ukrainy 1,7 mln takich oświadczeń.

tygodnik-rolniczy.pl/kresy.pl

Rolnik dorabiał wystawiając taśmowo oświadczenia o zatrudnieniu Ukraińców
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz