10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Piotrx
    Piotrx :

    Nie Akcja “Wisła” a Operacja “Wisła”. Jak by wtedy nie była władza w Polsce powinna postąpić tak samo . Operacja “Wisła” była skutkiem a przyczyna to terrorystyczna działalność OUN-UPA

    Operacja “Wisła”
    http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/wisla.html

    “…gdyby nie istnienie i działania OUN-UPA, nie byłoby przymusu w trakcie wymiany ludności i nie byłoby operacji „Wisła”, Stąd należy sformułować wniosek, że nie w samym istnieniu ukraińskiej mniejszości narodowej w Polsce powojennej leżały przyczyny stosowania przymusu w trakcie wymiany ludności, nie w chęci pozbycia się skupisk ukraińskich w Polsce tkwiły przyczyny podjętych przez władze polskie kroków w postaci operacji „Wisła”, a jedyną ich przyczyną było istnienie i działanie struktur Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery, dążącej do oderwania od państwa polskiego jej południowo-wschodnich terytoriów…

    Działalność struktur OUN Bandery na południowo-wschodnich terenach powojennego państwa polskiego stanowiła nieudany etap realizacji celu sformułowanego przez I Kongres OUN polegającego na stworzeniu ukraińskiego państwa nacjonalistycznego typu faszystowskiego, na wszystkich, według arbitralnych ocen OUN, ukraińskich terytoriach etnograficznych, a więc na oderwaniu od uznanego przez prawo międzynarodowe państwa części jego terytorium. Działania te, podjęte przez obywateli państwa polskiego, należy kwalifikować jako zbrodnię przeciwko państwu, a nie jako działania przeciwko „komunizmowi”……..”

  2. Piotrx
    Piotrx :

    Sytuacja ludności cywilnej pod okupacją banderowską na części obecnego Podkarpacia w latach 1944-1947

    http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/banderowcy.html

    ………….Także w sprawie palenia i rabowania wsi polskich w powiatach: przemyskim, jarosławskim i sanockim przez Ukraińców z interwencją (rok po zakończeniu II wojny światowej) do ministra obrony narodowej 25 czerwca 1946 roku wystąpił biskup przemyski obrządku łacińskiego Franciszek Barda. Zwracał on uwagę na wypadki, które rozgrywają się w ziemi przemyskiej, jarosławskiej i sanockiej.

    Od szeregu miesięcy palą się wsie, ludność traci mienie, dach nad głową, a tu i ówdzie życie. Dotychczasowe próby obronne nie zlokalizowały napaści ukraińskich, bo bandy systematycznie idą naprzód i szerzą dzieło zniszczenia konsekwentnie. Wzmaga się nędza tysięcy Polaków, którzy słusznie spodziewają się w swym kraju bezpieczeństwa życia i mienia. Jako pasterz diecezji przemyskiej (…) czuję się dotknięty wspomnianą pożogą i nie mogę patrzeć obojętnie na te straszne w skutkach wydarzenia tak boleśnie dotykające moich wiernych i dlatego zwracam się do P. Marszałka z prośbą, aby zechciał zaradzić łaskawie opłakanym skutkom.

    W odpowiedzi 2 lipca 1946 roku szef Gabinetu Naczelnego Dowódcy – Ministra Obrony Narodowej płk Łętowski napisał: przedstawiona sytuacja stanowi w obecnej chwili przedmiot szczególnego zainteresowania ze strony Naczelnego Dowództwa. W związku z tym należy spodziewać się w najbliższym czasie zdecydowanej poprawy…….

    P.S.
    Niestety dzisiaj nie stać biskupów polskich nawet na słowa poparcia dla szykanowanego na Ukrainie abp M.Mokrzyckiego…

  3. franciszekk
    franciszekk :

    Akcja Wisła przerwała trwające mordy polskiej cywilnej ludności dokonywane przez zdziczałe bandyckie ukraińskie bandy rozpoczętych na Wołyniu!
    Po przesiedleniu a nie wysiedleniu ludności z tamtych terenów bandyckie watahy musiałyby źreć trawę a zimą siano i dlatego bandziory opuściły tamte tereny spierr…dzielając na tzw. zachód udając PO-rządnych ludzi – przykład Mihaela Karkocia z USA –>
    http://natemat.pl/166975,96-letni-ukrainski-zbrodniarz-mieszkajacy-w-usa-moze-stanac-przed-polskim-sadem-co-na-sumieniu-ma-michael-karkoc

  4. budulaj
    budulaj :

    rozpłakali sie ukraińce któryś raz z kolei bo Polska władza ich wysiedliła, a co miała zrobić, czekać aż okraińskie/upa/ bandy wyrżną wszystkich w pień? Na kresach obecnych i żyją po dzień dzisiejszy białorusini i tatarzy /podlasie/. Żadna władza, ani powojenna, ani póżniejsza nigdzie ich nie wywoziła, nie niszczyła cerkwi i meczetów, a wieci dlaczego, dlatego że nikogo nie mordowali, nie tworzyli band, nie usiłowali w granicach poństwa polskiego tworzć państwa białoruskiego lub jakiejś republiki tatarskiej. Nie dotyczyła ich więc operacja Wisła. Normalni ludzie, zmęczeni wojną chcieli w spokoju żyć i pracować, PRACOWAC , a nie biegać po górkach z pistolecikami, grabić i mordować